Iskra Bożej miłości  - książka religijna 

 

 

Przesłanie nowe:

10.05.2026

Pan Jezus

Stańcie mężnie w obronie prawdy i moich przykazań, w obronie świętości. We Mnie jest wasze zwycięstwo. Jam zwyciężył świat.

 

Kocham was moje drogie dzieci. Jestem z wami zawsze i pragnę , abyście i wy byli ze Mną – zawsze. Zaufajcie mojej miłości do was. Otwórzcie dla Mnie swoje serce, bo chcę was prowadzić drogą pewną i bezpieczną do mojego Królestwa. Jestem z wami. Jestem waszym pokojem w tym niespokojnym świecie, w tym trudnym czasie. Stańcie w obronie wartości chrześcijańskich. Stańcie mężnie w obronie prawdy i moich przykazań, w obronie świętości, świętości rodzin, świętości sakramentów, aby nie były profanowane, i zamiast uświęcenia niosły zgorszenie, i zamiast przybliżać do Mnie , oddalały ode Mnie i wzbudzały mój gniew. Świat żąda nowych praw, nowych przykazań, nowej prawdy i nowego Boga, który będzie posłuszny człowiekowi i będzie uznawał i akceptował jego żądania. Świat chce podporządkować sobie Boga i zmienić Go wedle własnego uznania. Nie idźcie za światem i jego żądaniami. Pójdźcie za Mną. Znacie drogę. Znacie odwieczną prawdę. Poznaliście moją miłość, która zaprowadziła Mnie na krzyż, aby się za was ofiarować, aby umrzeć za was. Wybierzcie zbawienie. Wybierzcie życie wieczne. Wybierzcie drogę, która prowadzi do mojego Królestwa. Niech świat krzyczy. Niech świat się domaga. Niech świat okłamuje siebie, ale wy nie łudźcie się. Nie pozwólcie się zwieść lecz schrońcie się przy Mnie. Przytulcie się do Serca mojej Matki i nieście swój krzyż idąc po moich śladach. Ja będę z wami. Ja dam wam swój pokój, swoją miłość i radość płynącą ze zjednoczenia ze Mną. Jestem Panem. Jestem Bogiem. Jestem waszą mocą i siłą w trudach i przeciwnościach. We Mnie jest wasze zwycięstwo. Jam zwyciężył świat.

 

3.05.2026

Pan Jezus

Czcijcie waszą Królową. Módlcie się do Niej i błagajcie o pomoc i łaskę, bo Ja niczego nie mogę Jej odmówić.

Kocham was moje drogie dzieci. Jestem z wami. Patrzę na was i wsłuchuję się w was. Patrzę na wasze życie, na wasze zmagania, wybory, trudy, smutki i radości. Pragnę być z wami na co dzień. Pragnę wam pomagać, jeśli tylko zaprosicie Mnie do swojego życia, do swoich codziennych spraw, tych małych i tych wielkich. Ze Mną nie będziecie błądzić. Ze Mną nie ustaniecie w drodze, nie potkniecie się, nie upadniecie. Pragnę napełniać was co dzień moją łaską, moją siłą, moim światłem i miłością. Uwierzcie, że jest to możliwe. Poproście o moją pomoc, o moją obecność w waszym życiu. Ja wszystko słyszę. Ja wpatruję się w was. Ja was kocham. Czyż mogę odmówić wam pomocy, mojej łaski, mojej miłości?

Patrzę również na waszą ojczyznę targaną konfliktami i podziałami, rozszarpywaną przez niszczycielskie siły zła. Patrzę na ludzi żyjących obecnie na tej polskiej ziemi świętych i męczenników,  gdzie Bóg był na ustach małych i wielkich, a ojczyzna i wolność wpisane były w serca wszystkich Polaków. Patrzę na was i widzę łzy waszej Matki i Królowej, która z każdym kolejnym rokiem traci coraz więcej swoich wiernych dzieci. Wiara, wierność Bogu, miłość do Boga, służba ludziom gasną w wielu polskich sercach na rzecz dobrobytu, prywaty, żądzy panowania i niszczenia przeciwników.

Wszyscy jesteście dziećmi jednej Matki, a waszej Królowej. Nie wyrzekajcie się Jej. Ona pragnie was wszystkich przygarnąć, pogodzić i ocalić od szalejących fal ideologii, triumfu pychy i egoizmu. Módlcie się do swojej Matki. To przez Nią Bóg pragnie ocalić waszą ojczyznę, aby nie została zniszczona przez własne zagubione dzieci, czy też drapieżców z zewnątrz czyhających, aby was pożreć.

Czcijcie waszą Królową. Módlcie się do Niej i błagajcie o pomoc i łaskę, bo Ja niczego nie mogę Jej odmówić. Zgromadźcie się pod Jej skrzydłami, jak pisklęta chroniące się przy sercu swej matki. Ona was ocali, ale przyjdźcie do Niej z czystym sercem, z wiarą, z nadzieją i ufnością. Przyzywajcie Jej pomocy i ratunku przez Jej święty Różaniec, który ma moc związać i udaremnić wszelkie ataki złego. Trwajcie przy swojej Królowej. Uwierzcie Jej Matczynemu królowaniu. Uwierzcie Jej miłości, którą was obdarza i nie wyciskajcie łez z Jej oczu, które patrzą na was z ogromną miłością.

2.05.2026

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

Matka Boża

Niech każda polska rodzina odda swoje dzieci pod moją Matczyną opiekę i ochronę, a Ja ocalę ich wiarę.

Kocham was moje dzieci. Jestem waszą Matką. Jestem Królową Narodu Polskiego. Obraliście Mnie przed laty jako swoją Królową               i posadziliście na tronie Polski. Przychodzicie do Mnie z waszymi troskami, zagrożeniami i cierpieniami, a Ja to wszystko oddaję mojemu Synowi i wypraszam wam potrzebne łaski. Moje serce bije dla was. Jestem wciąż obecna i czuwająca we wszystkich miejscach w Polsce, gdzie oddajecie Mi hołd i cześć oraz zawierzacie Mi swoje sprawy, swoje rodziny i swój naród. Jestem waszą Opiekunką i Matką, Pomocą, Pośredniczką  i Pocieszycielką w strapieniach. Wsłuchuję się w wasz głos, w wasze wołanie, w wołanie waszego serca o moją pomoc i opiekę.

Dziś szczególnie obejmuję  swoją Matczyną miłością cały wasz naród, który wybrał Mnie na swoją Panią i Królową, i wołam do swojego Syna o wasze ocalenie, o ocalenie waszej wiary, nadziei i miłości. Aby na tej polskiej ziemi nie ustała wiara w Boga Wszechmocnego oraz ufność w moje wstawiennictwo, moją pomoc i w moją miłość do was.

Proszę was przekażcie swoją wiarę młodemu pokoleniu- waszym dzieciom i waszej młodzieży. Oddajcie w moje ręce ich wychowanie do wszystkiego, co Boże i święte. Ja pragnę uratować wasze dzieci i waszą młodzież. Módlcie się za nich, bo wiele jest zagrożeń i wiele jest sideł szatańskich zastawionych na nich, aby nie poznali Boga, nie poznali prawdy,  odeszli od wiary i zagubili się na zawsze.

Pragnę ich uratować przez różaniec. Zapraszajcie ich, od najmłodszych lat, do wspólnej modlitwy różańcowej w rodzinach , we wspólnotach i w kościele. Zapraszajcie ich i organizujcie dla nich pielgrzymki do moich Sanktuariów, aby wzbudzić w nich wiarę i aby poznały, że jestem ich kochającą Matką i mogły we Mnie znaleźć pomoc i oparcie w trudnych chwilach życia. Przyprowadzajcie ich do Mnie, a Ja nauczę ich kochać mojego Syna i znajdywać u Mnie wszelką pomoc.

Niech każda polska rodzina odda swoje dzieci pod moją Matczyną opiekę i ochronę, a Ja ocalę ich wiarę i będę ich Wychowawczynią i Przewodniczką życia duchowego. Doprowadzę ich do miłowania Boga i trwania w wierze, nadziei i miłości.

 

26.04.2026

Pan Jezus

To są czasy miłości i świadectwa.

Kocham was moje drogie dzieci. Szukajcie prawdy na drogach miłości. Prawda bez miłości jest tylko sztywną literą prawa. A każdy człowiek potrzebuje prawdy podanej rękami miłości. Tylko miłość otwiera serca i jest w stanie je przemienić. Tylko przez miłość możecie przybliżyć ludzi do Boga. Tylko miłością możecie pokonać wszelką ciemność i wszelki grzech. Nie walczcie o literę prawa, ale zabiegajcie o miłość, która doprowadzi was i waszych bliskich do Mnie, do mojej prawdy. To są czasy miłości i świadectwa.

Ale miłość nie jest tolerancją zła. Miłość jest otwarciem serca dla ludzi zagubionych. Gdy podarujecie im miłość, wówczas podarujecie im Boga, bo Bóg jest miłością. Ja przychodzę i działam tam, gdzie jest miłość. Nie gorszcie się i nie oburzajcie na zło, które panuje w świecie. Nie odrzucajcie braci, którzy trwają w grzechu i w ciemności. Nie odrzucajcie ich, ale przyjmijcie w imię miłości - w moje Imię, abym mógł ich przemieniać, abym mógł w nich działać. Niech w was zapłoną oazy miłości, pośród ciemności tego świata- oazy światła i miłości, które przyciągną tych, którzy spowici ciemnością  trwają w zagubieniu.

Ale strzeżcie się, aby przychodząc do was nie zastali zaryglowanych drzwi waszych serc otoczonych wysokim murem i głęboką fosą, których nie sposób przekroczyć. Pozwólcie im ogrzać się w promieniach Bożej miłości przez wasze otwarte serca, przez wasze ręce gotowe do powitania i pomocy.

I nie lękajcie się o siebie i o wasze oazy miłości, ponieważ Ja jestem w nich obecny i będę je strzegł i prowadził. Bo tam, gdzie jest miłość, tam mieszka Bóg.

Nie sądźcie jednak, że miłość do braci zagubionych ma polegać na tym, aby przejąć od nich i powielać  ich błędy i grzechy, dostosować się i dopasować się do nich. To nie jest miłość, to jest zdrada miłości! To jest zdrada Boga!

Wy trwajcie wiernie przy Mnie. Trwajcie zachowując wszystko, co poznaliście jako jedyną prawdę zawartą w Bożych przykazaniach i w Ewangelii, i wypełniając to, co jest odwiecznym Prawem Bożym, bo Bóg nienawidzi zła i nie ma w Nim miejsca dla grzechu. Natomiast każdy człowiek, nawet ten zagubiony, który szuka Mnie szczerze, będzie przeze Mnie prowadzony i doprowadzony do poznania mojej prawdy poprzez waszą miłość, wasze otwarte serca i wasze otwarte ramiona. Bądźcie dobrymi narzędziami w moich rękach. Bądźcie posłańcami mojej miłości. Bądźcie przyjaciółmi Boga niosącymi wszystkim ludziom moją miłość, moje pomocne ręce przygarniające ich i prowadzące do bram mojego Świętego Kościoła. Niech wasza miłość, serdeczność, życzliwość  i pokój dotkną ich serc, aby poczuli dotknięcie samego Boga i otworzyli dla Niego swoje serca.

 

19.04.2026

Pan Jezus

Eucharystia to niezwykłe duchowe Misterium spotkania ze Mną i odkupienia waszych dusz. Niech będzie przez was uczczone i uszanowane, aby stało się źródłem waszego zbawienia.

 

Kocham was moje drogie dzieci. Nie opuszczam was, bo jesteście słabe i bez mojej pomocy łatwo możecie się zgubić. Nie ufajcie wszystkiemu, co do was dociera. Szukajcie prawdy w moim Krzyżu. Nie biegnijcie na oślep za wszystkim, co jest wam proponowane.          Nie wszystko, co nowe jest dobre. Nie wszystko, co nowe przyniesie wam korzyść duchową i doczesną. Bądźcie uważni i pytajcie Mnie, co jest moją wolą, bo nie chcę, abyście zostali zwiedzeni i zeszli z mojej drogi w imię postępu i nowoczesności. Nie nowe formy, nie nowe kształty liturgii, ale wierność mojej miłości i mojej prawdzie zaprowadzi was na drogę zbawienia. Szukajcie prawdy, abyście nie zgubili Mnie i drogi do mojego Królestwa. Nie wchodźcie w żadne spory teologiczne, bo prawda jest jedna – prawda o Krzyżu, o mojej śmierci,  o zmartwychwstaniu i o odkupieniu, które jest jedyną drogą prowadzącą do zbawienia. Niech unowocześnianie kościoła nie oddali was ode Mnie i od mojej ofiary, która uobecnia się podczas każdej mszy świętej. Niech jej prawda pozostanie prawdą. Niech jej świętość będzie przez was uczczona i uszanowana, aby zawsze była dla was owocna i prowadziła was do zbawienia. Wasze serca niech będą Mi oddane, a wasze usta niech wielbią Mnie za łaskę odkupienia. Niech z waszych oczu nie zniknie nigdy sens, cel i istota mszy świętej, jaką jest spotkanie ze Mną pod krzyżem Golgoty, dzięki któremu oczyszczam was moją Krwią i karmię swoim Ciałem. Eucharystia to niezwykłe duchowe Misterium  spotkania ze Mną i odkupienia waszych dusz. Niech będzie przez was uczczone i uszanowane, aby stało się źródłem waszego zbawienia. Nie utraćcie istoty Eucharystii,  bo kto przyniesie wam zbawienie?

 

12.04.2026    Święto Miłosierdzia

Pan Jezus

Uwierzcie w Bożą miłość. Uwierzcie, że z miłości do was oddałem swoje życie i rękami ufności zaczerpnijcie wszystkie potrzebne wam łaski.

 

Kocham was moje drogie dzieci. Dzisiaj otwieram dla was moje Serce, jako źródło mojego niezmierzonego Miłosierdzia. Zaczerpnijcie z tego źródła wszelkie potrzebne łaski. Oddajcie Mi wszystkie wasze ciężary, trudy, słabości oraz grzechy i zanurzcie je w oceanie Mojego Miłosierdzia. Oddajcie Mi siebie i swoich bliskich. Oddajcie Mi wszystkich ludzi i wszystkie sprawy, którymi żyjecie, wojny i niepokoje, ale również wasze błędy – błędne ideologie, złe decyzje, bezbożność, brak wiary i grzechy wasze i poszczególnych ludzi, narodów i państw. Dzisiaj nikt nie odejdzie ode Mnie bez łaski. A szczególnie chcę was obdarować  łaską WIARY , NADZIEI  I MIŁOŚCI.

Pragnę, abyście wasze życie oparli o skałę, którą jest wiara i przykazania - niezmienne od wieków i prowadzące do mojego Królestwa Prawdy i Sprawiedliwości, gdzie nic, co nie jest czyste, nie znajdzie miejsca, ponieważ Bóg jest Święty.

Napełnijcie wasze serca duchem nadziei, bo Ja zmartwychwstałem i żyję i nigdy was nie opuszczę, a losy świata pozostaną na zawsze w rękach Dobrego Ojca. Zaufajcie łasce Boga, który wciąż posyła Ducha Świętego, aby wszystko na nowo oczyścić, przemienić i uświęcić. Miejcie nadzieję we Mnie, że przebaczam wasze grzechy, kiedy z pokorą i żalem przystępujecie do sakramentu pokuty. Niech nadzieja zbawienia, nadzieja wiecznej nagrody w Niebie unosi wasze serca i waszego ducha i nie pozwoli wam zaniechać dobrych czynów miłości i miłosierdzia wobec braci.

Pragnę również obficie wylać na was łaskę miłości do Boga i ludzi, aby każdy wasz czyn był uświęcony miłością, a wasze serca zostały zjednoczone w miłości, która łączy Niebo z ziemią oraz przybliża wam rzeczywistość Nieba, bo tam króluje Boża miłość - święta, życiodajna i wieczna.

Wszelkie łaski, które dzisiaj otrzymujecie spływają na was z mojego otwartego na krzyżu Serca, dzięki odkupieniu, które dokonało się dla was. Uczcijcie moją bolesną mękę i okrutną śmierć na krzyżu, bo one stały się źródłem Miłosierdzia dla świata. Uwierzcie w Bożą miłość. Uwierzcie, że z miłości do was oddałem swoje życie i rękami ufności zaczerpnijcie wszystkie potrzebne wam łaski.

 

 

5.04.2026 Wielkanoc

Pan Jezus

Żyjcie w zjednoczeniu ze Mną, a Ja będę w was mieszkał i przez was działał.

 

Kocham was moje drogie dzieci. Jestem z wami. Żyję i już więcej nie muszę umierać. Nie oddalę się nigdy od was, nie zostawię was nigdy samych. Nabyłem was moją drogocenną krwią. Zapłaciłem ogromną cenę za wasze wyzwolenie z grzechów i śmierci. I nie ma już takiego grzechu, nie ma takiej niewoli, takiej dramatycznej sytuacji, z której nie mógłbym was uwolnić, wyprowadzić i ocalić. Zwróćcie się do Mnie z każdym waszym trudem, słabością i grzechem. Nikogo nie pozostawię bez pomocy. Kto Mi zaufa doświadczy mojej łaski      i mojej mocy. Nie lękajcie się prosić dla siebie i innych o rzeczy wielkie, trudne i po ludzku niemożliwe. Proście wytrwale i z wiarą,               a zobaczycie moje działanie, moją potęgę i wszechmoc. Ja daje wam zawsze to, co najlepsze i to, co służy waszemu zbawieniu oraz zbawieniu waszych bliskich. Moje działanie dokonuje się najpierw przez oczyszczenie waszego serca, przemianę waszego życia                     i napełnienie was moją miłością i prawdą. A kiedy jest potrzebny cud, to będzie wam dany wedle waszej wiary dla dobra wszystkich.

Proście o wiarę, bo ona jest łaską. Proście o nadzieję, bo ona wypływa z wiary. Proście o miłość, która jest doskonałym zjednoczeniem ze Mną i całą Trójcą Świętą. Jest darem Ducha Świętego.

Niech moje Zmartwychwstanie stanie się waszym zmartwychwstaniem do nowego życia w łasce i mocy płynącej ze zjednoczenia ze Mną. Życzę wam odwagi wiary i siły miłości, która pokona wszelką ciemność tego świata. Błogosławię was. Żyjcie w zjednoczeniu ze Mną, a Ja będę w was mieszkał i przez was działał.

 

 

Rozdział I  Wstęp. Spis treści.

 

Jest to książka katolicka. Książka ta przedstawia Boga, który Cię kocha i pragnie Twojej miłości.

Jest to darmowa książka internetowa.

Książka może być dowolnie kopiowana, tłumaczona na języki obce i rozpowszechniana bezpłatnie.

Jest darem dla Ciebie i dla wszystkich ludzi, którzy będą chcieli ją przeczytać.

                                  

Wstęp                

Pragnę podzielić się z Wami darem, który otrzymałam z Nieba, zupełnie za darmo. Jest to dar Bożego prowadzenia, który wyrażał się w duchowych przesłaniach i duchowych pouczeniach przekazywanych mi podczas modlitwy. Zazwyczaj modliłam się z moją siostrą, ale cała nasza grupa liczyła 6 osób. Ta grupa nie miała nazwy, ale miała patronkę – Maryję Niepokalaną. Modliliśmy się zwykle raz w tygodniu. Była to bardzo szczera modlitwa serca oraz modlitwa uwielbienia. Istotą tej modlitwy było trwanie blisko Boga i wsłuchiwanie się w Niego.

Jestem przekonana, że także do Was, do każdego z Was, Bóg mówi w waszych sercach i prowadzi Was. Wystarczy tylko w ciszy wewnętrznej i z otwartym sercem wsłuchać się w Jego głos.

Pragnę zostawić wam jako mój duchowy testament te słowa, które Bóg kierował do mnie i do naszej grupy.

Zapisywałam je i przechowywałam. Wybrałam część z nich, a teraz u schyłku mego życia, pragnę Was nimi obdarować. Były one czymś niezwykle cennym w moim życiu, były darem z Nieba.

Niech staną się dla Was iskrą Bożej miłości.

Nie umieszczam w tej książce zakończenia, ponieważ moim pragnieniem jest, aby ta książka się nigdy nie skończyła, aby kolejne jej rozdziały pisało wasze życie prowadzone Bożą miłością i światłem Ducha Świętego.

Beata

______________________________________________________________________

23.01.2022 Pan Jezus

Niech te słowa będą światłem w waszym życiu. Niech będą was prowadziły. Przyjmijcie je, bo choć są słowami ludzkimi, powstały z natchnień Ducha Świętego i moc Boża spoczywa na nich. Pragnę wam błogosławić i przemieniać wasze życie.

_________________________________________________________________________

SPIS TREŚCI

Wyrażam zgodę na dowolne kopiowanie oraz bezpłatne rozpowszechnianie książki.

 

I –   Wstęp 

II –  O sobie

III – Pouczenia dla świata. Dekalog

IV – Bóg jest bliski. Modlitwa Ojcze Nasz.

V –   Kim jest Bóg i czego od nas oczekuje. Niebo, czyściec i piekło.

VI – List do Ciebie. Droga Krzyżowa.

VII – Modlitwa o uzdrowienie. Część 1. Droga do uzdrowienia. Część 2. Cierpienie jest łaską.

VIII -Różaniec z Matką Bożą.

IX – 1. Błogosławieństwo kapłanów 2. Błogosławieństwo grup i wspólnot modlitewnych 3. Kiedy gaśnie miłość w małżeństwie

X –   Dzieło ratowania biednych grzeszników przez Niepokalane Serce Maryi

część 1 /Spotkania 1-45 /

część 2 /Spotkania 46-86/

część 3 /Spotkania 87-123/

część 4 /Spotkania124-157/

część 5 /Spotkania 158-194/

Maryja -10 kroków dziecięctwa Bożego. 

XI –   Boże prowadzenie – Rok 2015, 2016, 2017, 2018, 2019, 2020, 2021, 2022

XII – Wspólnota „Posłani”. Nowa droga w Duchu Świętym.

XIII – Wiersze

XIV – Rok  2023-2024 ” Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni ,aż do skończenia świata” ( 1-29)

XV –  Rok  2024 Cykl opowiadań „Posłuchaj”

XVI – Tak mówi Pan

XVII – Rok 2025/ 1-27/  Zanim staniesz przede Mną /część 1-5/

XVIII - Rok 2026

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przesłania aktualne:

 

28.03.2026

Pan Jezus

Nie krytykujcie nikogo, ale odkrywajcie prawdę i głoście ją z miłością.

 

Kocham was moje dzieci. Nie opuszczam was na waszych trudnych i wyboistych drogach. Patrzę na was oczami miłości  i miłosierdzia. Pragnę wam pomagać, bo widzę wasze utrudzenie, waszą dezorientację i niepewność, co do drogi, jaką macie podążać. Oddajcie Mi wasze ciężary i zaufajcie, że zajmę się wszystkim. Szukajcie Mnie na waszych drogach. Trwajcie przy Mnie wiernie nie gardząc nikim i  nie potępiając nikogo. Nie lękajcie się niczego. Wszystkie swoje decyzje złóżcie  wpierw w moim Najświętszym, Ukrzyżowanym Sercu i proście, abym działał, abym kierował waszymi krokami, mówił przez wasze usta, oświecał wasz umysł, abyście nie zagubili drogi, nie pobłądzili i nie odpadli, jak sucha gałąź od winnego krzewu. Wszystko czerpcie ze Mnie. Utwierdźcie się i zakorzeńcie we Mnie, a żadne wichry i burze was nie złamią, nie porwą i nie zniszczą. Wszystko czyńcie z miłością i w prawdzie. Patrzcie na Mnie, patrzcie na Mój Krzyż, a nie zatoniecie. Nie krytykujcie nikogo, ale odkrywajcie prawdę i głoście ją z miłością, aby nikt nie pobłądził, aby wiara nie wygasła i nikomu nie została zamknięta droga do zbawienia. Ja was poprowadzę. Oprzyjcie się o Mnie jak o skałę. Nie pozostawię was samych. Będę z wami i będę działał. Nie lękajcie się.

 

 

22.03.2026

Pan Jezus

Szukajcie dróg porozumienia, ale przede wszystkim bądźcie Mi wierni.

 

Kocham was moje dzieci. Trwajcie w mojej miłości. Otwierajcie wasze serca na moją miłość. Tylko w mojej miłości możecie się zjednoczyć. Nie rozdzierajcie mojego Serca. Nie rozszarpujcie Mojego Ciała, którym jest Kościół. Otwórzcie się na pojednanie. Ja potrzebuję was wszystkich zjednoczonych i pogodzonych. Tylko we Mnie możecie pokonać istniejące między wami różnice. Zaproście Mnie do swoich serc, bym je przemieniał, napełniał swoją miłością i  pokojem. Niech was połączy szczera miłość do Mnie.

Każdy człowiek patrzy własnymi oczami, swoim indywidualnym spojrzeniem. Każdy z was ma inną wizję kościoła. Każdy pragnie realizować ją na swój sposób. Nie sprzeczajcie się, nie oburzajcie, nie krytykujcie, bo Ja nad wszystkim czuwam i wszystkim kieruję. Ja dopuszczam te różnice i przeprowadzam swoją wolę, swoje plany i zamiary. Zbliżcie się do Mnie. Przylgnijcie do Mnie całym sercem. Wsłuchujcie się we Mnie, w moją wolę i w moje pragnienia. Pytajcie Mnie – co macie czynić. Proście, abym działał. Nie miejcie w sercach złości, czy gniewu. Nie potępiajcie innych. Ja,  ze wszystkiego, co jest szczere, oparte o dobre intencje i pragnienie służenia Mi, wyprowadzę dobro według własnej woli. Módlcie się za siebie wzajemnie i wybaczajcie. Szukajcie dróg porozumienia, ale przede wszystkim bądźcie Mi wierni i nie pozwólcie, aby przez wasze spory, podziały i brak jedności, ktoś się zagubił, a wierni odeszli ode Mnie. Ja potrafię wszystko naprawić, wszystkich zjednoczyć i ocalić Mój Kościół. Potrafię wyprowadzić większe dobro, ale potrzebuję waszych otwartych  i pełnych ufności serc gotowych do pojednania, przebaczenia i nawrócenia. Ja potrafię przyprowadzić was do Siebie z waszych wielorakich, odmiennych  dróg. Pozwólcie Mi działać. Módlcie się o jedność i złóżcie wszystko w moim Sercu. Ja jestem Panem,  który ma moc ze wszystkiego wyprowadzić dobro i ocalić swój Kościół.

 

15.03.2026

Pan Jezus

Trwajcie w czystości nauki i w świętości życia. Trwajcie przy moim krzyżu.

 

Kocham was moje drogie dzieci. Szukam waszych serc otwartych dla Mnie. Szukam waszej miłości do Mnie. Moje Serce zostało dla was ukrzyżowane i pragnie waszej miłości. Przychodzę do was z łaską zbawienia, którą pragnę wam ofiarować. Przyjmijcie ją z moich rąk. Otwórzcie wasze serca i skruszcie je. Stańcie w pokorze i z żalem wyznajcie swoje grzechy. Pochylcie się nad moją miłością i uczcijcie mój krzyż. Dlaczego biegniecie za światem, który niesie jedynie pozorną radość i pozorne zaspokojenie? On zapędzi was w pułapkę, oszuka, weźmie w niewolę i rozczaruje. Uwierzcie moim słowom, że każdy, kto oddala się od mojej prawdy, od moich przykazań  wpada w ręce nieprzyjaciela waszego zbawienia. Każde odstępstwo od drogi moich przykazań, choćby o mały krok, w stronę jakiegoś bliżej nieokreślonego postępu, nowoczesności, czy pozornej wielkoduszności  jest zasadzką zastawioną na was. Czy zdołacie się z niej uwolnić? Czy zrozumiecie swój błąd? Czy dostrzeżecie swój grzech?

Proszę was trwajcie przy moim Sercu. Trwajcie przy moim krzyżu. Trwajcie przy Mnie wiernie, bo nie chcę was utracić. Proszę was nie deprawujcie tych, którzy czystym sercem pragną Mi służyć poświęcając swoje życie pracy w mojej winnicy. Nie uczcie ich, jak odstępować od moich przykazań i  przeinaczać moją naukę, aby się nie okazało, że na próżno się trudzili, nie wypełnili mojej woli i innych sprowadzili na drogi , które nie prowadzą do zbawienia. Każdy, kto chce Mi służyć, musi wypełniać moje nakazy, żyć prawdą Ewangelii  i nie ulec zamętowi, który opanował świat dążący do osiągnięcia  własnych celów niszcząc Mój Święty Kościół i odwodząc ludzi od prawdy.

Moje kochane dzieci trwajcie w czystości nauki i w świętości życia. Trwajcie przy moim krzyżu i tego uczcie innych. Poświęcajcie swoje życie i o to walczcie, abym kiedyś mógł do was powiedzieć : „Dobrze, sługo dobry i wierny.. Wejdź do radości twego Pana.”

Módlcie się za wszystkich ludzi Kościoła, za seminarzystów, za tych, w których sercach wzbudziłem pragnienie kapłaństwa, aby świat ich nie zwiódł, aby byli prawdziwie Moim Kościołem i szli drogą do zbawienia prowadząc ze sobą wszystkich powierzonych im ludzi.

8.03.2026

Pan Jezus

Ja nie opuszczę swoich wiernych dzieci.

 

Kocham was moje drogie dzieci. Przytulam was do swojego zranionego Serca z jeszcze większą miłością i troską w tym szczególnym czasie Wielkiego Postu. W czasie, kiedy pochylacie się nad moją męką i śmiercią na krzyżu. Czyńcie to z miłością, bo to właśnie miłość do was zaprowadziła Mnie na krzyż. A miłość pragnie wzajemności. Tylko miłość może przemienić ten świat, przemienić ludzi. Ale nie wasza własna miłość, lecz miłość wypływająca z mojego ukrzyżowanego Serca -  kochającego i krwawiącego. Tylko ona może wypalić wszystko, co wyrosło na glebie pychy, własnych ambicji, fałszywych ideologii i podstępnych knowań. Tylko moja miłość może rozpalić w was światło Ducha Świętego, abyście nie dali się oszukać, nie ulegli kłamstwu ukrytemu pod pozorem nowego otwarcia, nowych perspektyw i dobra, które uratuje Kościół. Tylko miłość podobna do mojej miłości może powstrzymać zło, wojny i zagubienie tego świata. Wasza miłość powinna być odbiciem mojej miłości ofiarnej, czystej i świętej, niosącej życie i prawdę.

Ja i tylko Ja mogę uratować Mój Kościół. Jeśli chcecie Mi w tym pomóc, to nawróćcie się do Mnie całym sercem. Odstąpcie od własnych pomysłów i zamiarów. Uczcijcie moją mękę. Uklęknijcie przed moim krzyżem. Zaczerpnijcie prawdziwej miłości spływającej z mojego krzyża. A Ja sam będę naprawiał, to co uległo zniszczeniu, co upadło, co odstąpiło od prawdziwej nauki i wiary na rzecz relatywizmu, postępu i nowoczesności. Tylko Ja mam moc uzdrowić Mój Kościół, oczyścić go, przemienić i podźwignąć. Ale wszystko to musi zacząć się od nawrócenia waszego serca, od wolności waszego serca od grzechu i wszelkiej nieprawości. Nie potrzeba do tego światowych zgromadzeń. Nie potrzeba nowych struktur lokalnych. By uzdrowić Mój Kościół, potrzeba jedynie prawdziwego osobistego nawrócenia każdego z was, a Ja dopełnię reszty. Ja sam odbuduję i poprowadzę Mój Kościół. Niech ten czas stanie się dla was czasem prawdziwej pokuty prowadzącej do nawrócenia, powrotu do prawd wiary, do przykazań, które są odwieczne i niezmienne, powrotu  do prawdziwej miłości Boga i człowieka na wzór mojej miłości ukrzyżowanej. Trwajcie mocno przy Mnie. Nie porzucajcie Mojego Kościoła. Ja jestem waszą siłą, obroną i mocą. Wzywajcie Mnie w każdym trudnym położeniu, bo Ja nie opuszczę swoich wiernych dzieci. Będę z wami i będę działał.

 

 

1.03.2026

Pan Jezus

Do Pasterzy Kościoła - biskupów i kapłanów.

 

Kocham was drodzy bracia posługujący w moim Kościele. Pragnę was prowadzić, abyście nie zagubili drogi, nie porzucili zadań, nie zaniechali dobra, które wam poleciłem, abyście czynili. Nadszedł czas doświadczeń i próby waszej wierności. Świat pragnie przejąć Kościół pod swoje panowanie, narzucić swoje prawa, swoje warunki, swoją wolę. To jest próba. To jest egzamin, który przyjdzie wam zdawać. Każdy z was, kto zwróci się do Mnie o pomoc, o światło, o siłę do wierności, ten, pomimo trudu, ucisku i przeciwności, zostanie przeze Mnie obdarowany łaską zwycięstwa. Ja sam będę walczył o niego, o wytrwanie w prawdzie Ewangelii i moich przykazań. Niech was nie wprowadzają  w błąd piękne i dumne słowa o wspólnym światowym kościele, o udziale wszystkich ochrzczonych w tworzeniu tego nowego kościoła, o ekumenizmie, który jest powrotem do korzeni chrześcijaństwa, a faktycznie miałby być jedynie zlepkiem różnych religii, z których każda chce zachować swoje odrębne zasady, prawa i dążenia. Zgromadźcie się jeszcze silniej przy Mnie. Jeszcze mocniej pokochajcie swoje kapłaństwo w moim Kościele,  który przez wieki strzeże mojej nauki, prawdy Ewangelii i moich przykazań. Nie odchodźcie ode Mnie. Nie porzucajcie mojego Kościoła. Nie porzucajcie wiernych, za których zbawienie jesteście odpowiedzialni. Jeszcze goręcej się módlcie, aby nic nie podważyło fundamentów ich wiary, aby ich wiara nie ustała. Świat jest przebiegły i podstępny. Pragnie omamić  i zdezorientować. Pragnie wyrwać Kościołowi łaskę prowadzenia ludzi do zbawienia. Używa      w tym celu wzniosłych haseł i sloganów. Nie idźcie za nimi. Ratujcie Kościół – Mój Kościół. Spowiadajcie, odprawiajcie msze święte ze czcią i powagą. Rozdawajcie Moje Ciało wszystkim , którzy Mnie szczerze pragną. Nie dzielcie ludzi na dobrych i złych, według własnego mniemania, bo każdy Mnie potrzebuje, a im bardziej jest słaby, zagubiony i chory, tym więcej potrzebuje mojej pomocy - uleczenia duszy i ciała. Każdy, kto przyjdzie do was i szczerze zapragnie Eucharystii, powinien zostać Mną nakarmiony. Kiedy wymawiacie słowa konsekracji - mówicie : „Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy...” oraz „Bierzcie i pijcie z niego wszyscy...”. Dlatego nakarmcie wszystkich głodnych, napójcie wszystkich spragnionych Mojego Ciała i Mojej Krwi, a Ja będę z nimi, będę działał  i przemieniał ich. Nie gorszcie się tym, że przyjdą do was ludzie brudni i nie godni/ w waszym mniemaniu/, ale ten czas jest czasem ostatecznym. Zbliża się koniec czasów, a Ja pragnę uratować wszystkich, a w sposób szczególny dać szansę zagubionym, chorym duchowo i grzesznym. Pragnę uratować ich od piekła. Jeśli w ich sercach tkwi choć iskierka pragnienia spotkania się ze Mną, to nie chcę jej zgasić, nie chcę zgasić knotka o nikłym płomieniu. Pragnę uratować to, co mogę jeszcze uratować. Oni sami już nie są zdolni powrócić do Mnie, ale skoro mają szczere pragnienie nakarmienia się Mną, spotkania ze Mną,  to pozwolę, aby przyjęli Mnie w Eucharystii.

Kiedy świat tonie w oceanie swoich grzechów, zapada się w ciemność, wyrzeka się Boga, niszczy Kościół, to Ja nadsłuchuję każdego jęku, każdego cichego wołania: „ Jezu ratuj.” Niezależnie od kogo ono pochodzi, czy od sprawiedliwego, czy od grzesznika. Ta iskierka wiary, to ciche wołanie, to pragnienie serca przywołuje Mnie, abym przyszedł i uratował, aby nie zginęło na wieki.

A jeśli ludzie w sposób zuchwały, nieszczery, lekceważący będą przyjmowali Moje Ciało i Moją Krew, to upomnę się u nich o brak czci, o niegodność i o profanację Mojego Najświętszego Sakramentu.

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Zanim staniesz przede Mną  Część /1-5/

 

Wstęp

19.10.2025 Pan Jezus

Kocham was Moje drogie dzieci. Przyjmijcie te słowa przygotowania do spotkania ze Mną, jako szansę na zbawienie. Chciałem,                  abyście zrozumieli, czego pragnę,  jak macie przygotować się i co was czeka. Przyjmijcie do swoich serc te słowa. Nie odkładajcie tego przygotowania na później. Bądźcie gotowi już teraz i trwajcie w nim, abym, kiedy spotkamy się, mógł zastać was gotowymi i przyjąć was  do Mojego Królestwa. To są słowa - wskazówki, których nie można ominąć, czy zlekceważyć, bo one prowadzą do życia ze Mną                      w wieczności. Dzięki nim możecie uchronić się od śmierci wiecznej. To są zadania, których nie wolno wam odrzucić, zapomnieć,                      nie wykonać. Wasz los po śmierci jest w waszych rękach. Ja wspieram was Swoją łaską i ofiaruję wam zbawienie, które wysłużyłem dla was na krzyżu. Sięgnijcie po łaskę Mojego zbawienia poprzez wszystko, co wam przekazałem. Moje serce jest dla was otwarte.              Pomogę wam. Proście Mnie o pomoc, o łaskę dobrego, rzetelnego i prawdziwego przygotowania na spotkanie ze Mną. Nie odmówię wam Mojej pomocy, bo pragnę, abyście mogli przyjąć łaskę Mojego zbawienia.

 

Część I    

Zobaczycie swoje życie w świetle Mojej prawdy i Mojej miłości. Ten, kto nie trwa w miłości, nie nadaje się do Mojego Królestwa.         

Bez Mojej pomocy nie możecie zdobyć  Królestwa Bożego.

 

22.08.2025    Pan Jezus

 Kocham was Moje drogie dzieci. Bardzo pragnę waszego zbawienia. Pragnę, abyście zrozumieli, jak macie żyć, jak postępować, zanim  staniecie przede Mną. Pragnę was zbawić i przyjąć do Swego Królestwa. Wiem, że tak dużo już wiecie na ten temat. Znacie przykazania. Kościół wskazuje wam drogę, ale teraz jest czas na to, abym to Ja bardzo konkretnie przedstawił wam wymagania, jakie mam wobec was, abyście mogli dokonać prawdziwego, głębokiego rachunku sumienia, abyście przemienili swoje życie i dobrze przygotowali się            do spotkania ze Mną. Kocham was i pragnę dla was dobra  wiecznego, czyli Mojego Królestwa, gdzie panuje wszechogarniająca miłość Boga. I nikt, kto nie trwa w miłości, nie nadaje się do Mojego Królestwa.

Czym jest ta miłość? –zapytacie. Nie można podać jej zwięzłej definicji. Ta miłość może być na ziemi przyrównywana do miłości, którą żyli ludzie święci. Oni poznali tę miłość, żyli tą miłością, działali w tej miłości, służyli tej miłości, a teraz są szczęśliwi w tej miłości, bo tą miłością jest Sam Bóg, który napełnia wszystko i wszystkich w Królestwie niebieskim. Powiecie Mi, że jest to niemożliwe żyć taką miłością na ziemi, że tylko święci potrafili wyrzec się siebie i wszystkiego, przyjmując wszelkie trudy, cierpienia, choroby, niedostatek, czy ubóstwo. Poświęcali się, aż do oddania swojego życia. Tak, to prawda. Nie wszystkich stać na taką świętość, dlatego kościół mówi w ich przypadku o wybraniu do pierwotnej świętości, świętości doskonałej,  już tu na ziemi. Ale nie tylko dla nich jest niebo. Każdy z was ma swoją miarę świętości, którą może osiągnąć. Każdy z was dostał swoje indywidualne, pasujące do siebie i do swoich możliwości, zadania. Spójrzcie na wszystko, co otrzymaliście. Spójrzcie na swoje cechy charakteru, zdrowie, zdolności, na wszystko, czego się nauczyliście, na całą wiedzę, którą posiedliście. Spójrzcie na dobra, które stały się waszą własnością. Każdy z was otrzymał od Boga wszystko, co jest mu potrzebne do zbawienia. Czy dostał dużo, czy mało, czy prawie nic. Czy dostał długie życie, czy zaledwie kilka dni życia. Każdy dostał wszystko dla osiągnięcia zbawienia na swoim poziomie, aby mógł zająć to miejsce w niebie, które zostało mu przygotowane przez Boga. To jedyne miejsce dla niego, na miarę jego darów i możliwości. Nie ma dwóch identycznych ludzi na ziemi. Nawet, jeśli są bliźniakami, to i tak ich drogi życia będą różne. Różne będą też ich miejsca i zadania w Moim Królestwie - niepowtarzalne, indywidualne.

 Kiedy staniecie kiedyś przede Mną zobaczycie drogę swojego życia, każdy najdrobniejszy szczegół, każdą intencję i każde wasze działanie -  jawne i ukryte. Zobaczycie konsekwencje swoich wyborów i swoich decyzji. Zobaczycie, jak można było inaczej, co zawiodło, gdzie się pomyliliście. Zapragniecie się wytłumaczyć, ale to już nie czas na tłumaczenie. To jest czas na egzamin z życia,                                        na podsumowanie życia, na ile zbliżyliście się do Mnie, do Mojej miłości, do Mojej prawdy poprzez swoje życie, a na ile odstąpiliście od Mojej woli, od walki o Moje Królestwo.

Nigdy nie obiecywałem wam, że będzie łatwo. Zawsze mówiłem, że Królestwo Boże trzeba zdobywać i nie prowadzi do niego szeroka, przestronna i łatwa droga, lecz wąska, kręta, pełna zasadzek, niebezpieczeństw, prób i doświadczeń, pokus i walki duchowej.                   Ale zarówno na jednej i na drugiej drodze stoję przy was i czekam, gotowy wam do pomocy. Na szerokiej, łatwej i przestronnej drodze stoję, aby za was zawrócić, jeśli tylko poprosicie o Moją pomoc. Na drodze wąskiej, stromej i trudnej również jestem z wami, aby was wspierać, aby wam pomóc nieść krzyż waszych codziennych zmagań. Dlatego, kiedy staniecie przede Mną i zobaczycie całe swoje życie w świetle Mojej prawdy i Mojej miłości, zrozumiecie, że beze Mnie, bez zwrócenia się o Moją pomoc, nie możecie zdobyć Królestwa Bożego. Nie możecie sami się zbawić. Dlatego proszę was, abyście przygotowując się do spotkania ze Mną, zwrócili się do Mnie. Uczyńcie Mnie swoim Przewodnikiem, Nauczycielem, Panem  i Przyjacielem. W zjednoczeniu ze Mną spójrzcie na wasze życie już teraz i odpowiedzcie sobie na następujące pytania:

Czy jestem waszym największym pragnieniem? Czy w waszych wyborach i decyzjach liczy się Moje zdanie? Czy oddajecie Mi wszystkie wasze trudności i słabości? Czy polegacie na sobie, czy na Mojej łasce? Czy przepraszacie Mnie za błędy, grzechy i prosicie o przebaczenie? Czy żyjecie, już tu na ziemi, w Moim Królestwie i czy Ja jestem  waszym Królem? Czy przyjmujecie Mnie do swego serca, do swojego życia, abym żył w was i uzdalniał do pełnienia Mojej woli ?

Kiedyś, kiedy się spotkamy, rozpoznacie Mnie jako swego Pana i Króla, jako Zbawiciela i Przewodnika,  który prowadził was do Swojego Królestwa. I ucieszycie się, kiedy Mnie ujrzycie, że nareszcie jesteście w domu, po trudach tułaczki, pośród burz i przeciwności, niosąc swój krzyż dnia codziennego, gdzie Ja byłem waszą siłą, całą waszą nadzieją, pocieszeniem i umocnieniem.

 Nigdy nie jest za późno, aby zwrócić się do Mnie i aby Mnie zapragnąć, aby żałować za grzechy i błędy, niewłaściwe wybory życiowe, za wszystko, o czym sami decydowaliście, nie prosząc Mnie o pomoc - o światło i o działanie. Nie traćcie czasu. Pragnę dać wam Królestwo Boże, choć tak późno przystępujecie do Mnie.

I nie płaczcie nad swoim zmarnowanym życiem, którego już nie odwrócicie, nie cofniecie, bo dla Mnie nie ma rzeczy niemożliwych.              Ja mogę wszystko. Mogę nawet teraz doprowadzić was do zbawienia, choć wszystko wydaje się wam stracone, a życie przegrane.                Życie nigdy nie jest przegrane, póki żyjecie i póki macie wolę, aby się zbliżyć do Mnie, powrócić do Mnie i nawrócić się dzięki łasce, którą pragnę wam ofiarować.

 

Część II

24.08.2025    Pan Jezus

Kto Mnie odrzuca, tu na ziemi, nie jest godny Mojego Królestwa. Zobaczycie, ile dobra mogliście uczynić, a nie uczyniliście. Czy rozpoznam w was dzieci Mojego Ojca, kiedy się spotkamy?

 

Kocham was Moje drogie dzieci. Jestem z wami, aby was pouczać. Bardzo pragnę was zbawić i przyjąć do Mojego Królestwa. Nie lękajcie się, nie jestem sędzią, który chce was oskarżyć. Jestem waszym Obrońcą, który chce was zbawić i  ujawnić całe wasze dobro, usprawiedliwić winy, pocieszyć i obdarować niebem. Ale to nie znaczy, że możecie żyć tak, jak się wam podoba lekceważąc Moje prawa, Moje przykazania, Moje wskazówki i Moją naukę. Kto Mnie odrzuca, tu na ziemi, nie jest godny Mojego Królestwa. Każdy, kto poznał i zrozumiał Moją naukę, a odrzucił ją, nie nadaje się do Mojego Królestwa. Każdy, kto wybrał innych bogów, innych królów i uczynił to świadomie, wedle swojej woli, sam wybrał dla siebie drogę, która nie prowadzi do Mnie. Mówię wam, kto Mną gardzi, kto wyrzucił Mnie ze swojego życia, jako coś niepotrzebnego, jako zbędny balast, obciążenie, ten nie będzie ze Mną w Moim Królestwie. Wy, którzy Mnie znacie, którzy rozumiecie Moją naukę i znacie Moje przekazania, którzy przestrzegajcie ich, szanujcie ten wielki dar wiary, który jest w waszych sercach. Czcijcie Mnie. Zróbcie miejsce dla Mnie w swoim sercu. Nie pozwólcie, aby nic i nikt nie był ważniejszy dla was,  niż Ja  i Moje Królestwo. Odrzućcie waszych bożków. Odrzućcie, niczym niezaspokojone, pragnienia posiadania dóbr i osób, pragnienia bycia kimś ważnym. Porzućcie wasz upór przy swoich racjach, swojej filozofii i swoim mniemaniu odrzucając niewygodne dla was prawdy i przykazania. Wszystko to stanie przed waszymi oczami. Cała prawda o was. Wasza mądrość ludzka zostanie prześwietlona Bożą prawdą. Wszystko, co było ukryte, będzie ujawnione. Nie zdołacie niczego udawać. Nie pomogą wasze tłumaczenia. Wszystko zrozumiecie, ale może być za późno. Dlatego stańcie już teraz w prawdzie przede Mną. Żałujcie za grzechy, pokutujcie. Uniżcie się i przyjmijcie całą Moją naukę, a nie  tylko jej wybrane fragmenty wygodne dla was, wedle waszej woli.

Uniżcie się i przyjdźcie do Mnie ze skruchą w sercu. Nie zostawiajcie naprawy waszego życia na koniec, bo nigdy nie wiecie, kiedy ten koniec nastąpi i czy zdążycie wszystko naprawić,  czy zdążycie się nawrócić.

Ja jestem prawdą, światłością i sprawiedliwością. Nie okłamujcie i nie oszukujcie, ani siebie, ani Mnie. Odrzućcie wszystko co jest ukryte, a co jest ciemnością, co jest błędem, herezją i bezbożnością. Odrzućcie wszelką niesprawiedliwość, nieuczciwość , chciwość i wszelkie żądze. Nie czyńcie żadnej krzywdy bliźniemu. Bądźcie uczciwi  i wiarygodni. Nie gromadźcie dóbr, które możecie oddać potrzebującym. Wasz nadmiar jest ich niedostatkiem. Wasze bogactwo jest po to, aby wspomóc biednych. Nie przywiązujcie się do niczego na ziemi, aby wasze serce    nie obrosło grubą twardą skorupą,  której nie zdołacie przebić, ani odrzucić, aby uwolnić  miłość i dobro, które są waszym zadaniem.  Popatrzcie na tych, którzy byli przed wami. Cóż im pozostało z tego, co gromadzili przez lata. Odeszli zapomniani z pustymi rękami i zamkniętym sercem. Możecie się domyślić, co usłyszeli, kiedy stanęli przede Mną: „Byłem głodny, byłem spragniony, byłem nagi, byłem potrzebujący, a wy mogliście mi pomóc, a nie uczyniliście tego. Gromadziliście bogactwa na jakiś przyszły czas. A śmierć przyszła nagle i na nic się one nie przydały.”

Zobaczycie również, ile dobra mogliście uczynić, a nie uczyniliście, ponieważ oddaliście swoje życie i swoje serce na usługi demonów, w niewolę  uzależnień, nałogów, pod dyktando własnej pychy i żądz. Wybraliście drogę oszustwa, kłamstwa, kpiny, pogardy i obojętności wobec potrzebujących. Wasze ręce zostały zabrudzone, serce  skamieniało, a rozum skrępowany, na uwięzi.

Czy rozpoznam  w was dzieci Mojego Ojca, który jest święty, dobry i łaskawy? Mówię wam o tym, kiedy jeszcze nie jest za późno. Żałujcie, pokutujcie, wyznawajcie swoje grzechy i proście Mnie, abym odmienił wasze życie, bo Ja skruszonym sercem nie pogardzę. Mam moc doprowadzić  was  do zbawienia. Uwierzcie Mi, że mogę was uratować, póki nie jest za późno.

 

Część III

31.08.2025  Pan Jezus

Pragnijcie spotkania ze Mną. Niech nic was nie wiąże na ziemi. Przyjmijcie dar nieba. Rzućcie się w Moje objęcia w godzinę waszej śmierci. Zaufajcie, że w Moich ramionach jest wieczność, jest szczęście bez końca. Jestem miłosierny dla dusz skruszonych, dla serc miłujących.

 

Kocham was Moje drogie dzieci. Pragnę was znów pouczać, jak macie przygotować się na spotkanie ze Mną. Pragnę, abyście coraz bardziej Mnie rozumieli i mieli świadomość tego, czego od was oczekuję. To nie są rzeczy niemożliwe do wypełnienia. Do wszystkiego dam wam siłę, możliwości i Moją łaskę, ale musicie pragnąć Mojej pomocy. Musicie zapragnąć przemiany waszych serc i być gotowi do wypełniania Mojej woli, którą wam przekazuję.

Pragnijcie spotkania ze Mną, choć to może wydawać się wam dziwne i napawać was lękiem. Jednak, dzięki temu będziecie mogli z większą gorliwością i świadomością przygotować się na to spotkanie. Zapragniecie Mnie i choć liczne są wasze grzechy, to prawdziwa miłość do Mnie i pragnienie bycia ze Mną  wyjedna wam Moją łaskę i miłosierdzie.

Wypowiadajcie  z głębokim przekonaniem słowa, które mówicie przed przyjęciem Mnie do swego serca w Komunii Świętej : ” Panie nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja.” Módlcie się do Mnie i mówcie: ”Panie, nie jestem godzien, aby stanąć przed Tobą, ale bardzo tego pragnę, ufając Twojej łasce i Twojemu miłosierdziu, że zgładzisz moje grzechy i będziemy na zawsze razem.” Pragnijcie bycia ze Mną w wieczności, przez miłość. Nie lękajcie się śmierci. Sama śmierć to moment. Nie próbujcie się bronić przed odejściem z tego świata. Każdy z was, kto się urodził, przejdzie przez próg śmierci. Nie wołajcie do Mnie: „Jeszcze, nie teraz. Nie chcę umierać. Nie zgadzam się. Wolę zostać na ziemi.”

Te słowa ranią Mnie i odpychają was ode Mnie, bo Ja czekam z nagrodą - wspaniałą nagrodą, z łaską życia wiecznego, z cudownością Mojego Królestwa, aby wam je ofiarować. Ja najlepiej wiem, co jest dla was dobre i kiedy powinien nastąpić moment waszej śmierci. Nie wymuszajcie na Mnie zmiany tego czasu, bo nie wiecie, czy w innym czasie będziecie lepiej przygotowani, bardziej gotowi na spotkanie ze Mną. Przyjmijcie Moją wolę, jako łaskę, jako coś najlepszego dla was, mimo, że wasza dusza będzie musiała przejść oczyszczenie. Niektórzy z was będą musieli zapragnąć nieba, zatęsknić za Moją miłością, wyzbyć się ziemskich przywiązań,  uwolnić z więzów, które oplatają ich serca, aby były całe dla Mnie, abym Ja był ich prawdziwym pragnieniem, jedyną miłością. Niech nic was nie wiąże na ziemi, tak bardzo, abyście nie mogli przyjąć czasu swojej śmierci w sposób wolny zgadzając się z Moją wolą, radując się ze spotkania ze Mną        i przyjmując z ogromną radością nagrodę nieba. Ten, kto swoje szczęście upatruje na ziemi, tylko w świecie, który widzi i w którym żyje, ma duszę związaną i trudno mu będzie przyjąć dar nieba, który pragnę mu ofiarować. Już teraz zacznijcie przygotowywać swoje serca, aby były gotowe na pozostawienie spraw i osób tego świata dla większej łaski, dla wieczności, z miłości do Mnie radując się Moją łaską, Moim darem w pełnym zaufaniu i zgodzie na Moją wolę. Czekam z radością na taką duszę i w swoim miłosierdziu przebaczam jej grzechy, bo Moje serce raduje się ze spotkania z nią. Mogę ją obficie obdarować, a ona z wdzięcznością przyjmuje dar nieba. Jest jak gość zaproszony na ucztę, który się nie wymawia: -”Jeszcze nie teraz. Nie jestem gotowy.  Jestem zajęty”, ale  zostawia wszystko i biegnie z radością na spotkanie ze Mną. Ja przyodziewam  go w strój weselny, wedle jego miłości do Mnie, przez Moje miłosierdzie. Rzućcie się w Moje objęcia w godzinę waszej śmierci. Zaufajcie, że w Moich ramionach jest wieczność, jest szczęście bez końca. Kto Mi zaufa, nie odejdzie zawstydzony. Kto zapragnie Mojego miłosierdzia,  będzie nim nasycony. Ale nie róbcie tego zuchwale. Nie myślcie, że możecie Mnie oszukać. Stańcie w pokorze przede Mną i wyznajcie Mi swoją nędzę, swoje grzechy, a Ja was podniosę, ujmę w Swoje ramiona i przebaczę, bo jestem miłosierny dla dusz skruszonych, dla serc miłujących, dla tych, którzy Mi ufają i pragną Mnie całym sercem.

 

Część  IV 

7.09.2025  Pan Jezus

Dlaczego nie kochaliście wszystkich, których postawiłem na waszej drodze? W każdym z nich byłem Ja, spragniony waszej miłości. Po śmierci ujrzycie każde zło, każdą krzywdę uczynioną waszym bliźnim. Zacznijcie już teraz, jak najszybciej. naprawiać wszystko to co, jesteście w stanie naprawić.

 

Kocham was Moje drogie dzieci. Pragnę was nadal przygotowywać na spotkanie ze Mną. Proszę was podejmijcie trud przygotowania już teraz. Nie odkładajcie go na czas waszych zmagań przed śmiercią. Wtedy nie będziecie zdolni do decydowania o wielu rzeczach. Często nie będziecie mieli czasu, ani sposobności, by naprawić  to, co powinno zostać naprawione przed waszym odejściem z tego świata. Proszę was wykorzystujcie każdą okazję do naprawienia zła, do przeproszenia ludzi,  którym zawiniliście, nawet gdyby oni na to nie czekali. Tam, po drugiej stronie, nie będziecie mogli już tego uczynić. A jest to konieczne dla przebaczenia waszych grzechów. Stańcie przede Mną, już teraz, w prawdzie i uczyńcie rachunek sumienia, przypominając  sobie wszystkie osoby, wobec których źle postąpiliście. Spróbujcie, jak najszybciej, to zło naprawić. Wykorzystujcie każdą chwilę i każdą sposobność do przeproszenia, do wybaczenia, do pojednania. Módlcie się za tych, którym nie jesteście już w stanie bezpośrednio przebaczyć, czy przeprosić ich za popełnione wobec nich grzechy. Niech wasze serce oczyści się z grzechów złych relacji z ludźmi przepraszając Mnie w sakramencie pokuty i przepraszając ludzi przy każdej możliwej okazji. Kiedyś po śmierci ujrzycie każde zło wyrządzone , każdą krzywdę wyrządzoną waszym bliźnim i z waszych oczu popłyną łzy z żalu, że nie zadośćuczyniliście, nie przeprosiliście,  nie naprawiliście krzywd. Wszystko, cokolwiek uczyniliście złego swoim braciom, to Mnie uczyniliście. Czymkolwiek  zraniliście swoich braci, to Mnie zraniliście. Czymkolwiek skrzywdziliście braci, to Mnie skrzywdziliście, czym okłamaliście, obmówiliście, oszukaliście, wykorzystaliście,  zniszczyliście więzy rodzinne, zerwaliście  kontakty z bliskimi, wyrzuciliście ich ze swojego serca, odsunęliście się, nie pomogliście, zobojętnieliście, zafałszowaliście obraz, osądziliście, odrzuciliście, nie pomogliście w potrzebie - wszystko to Mnie uczyniliście. Gdy wasze serce skamieniało na głos biednego wołającego o pomoc. Kiedy żyliście tylko dla siebie zaspokajając własne potrzeby, nie dzieląc się z nikim.

 Macie jeszcze czas. Szukajcie sposobności, by naprawić zerwane więzi rodzinne, by przeprosić, przebaczyć, podzielić się swoimi dobrami, naprawić  zniewagi,  wyciągnąć ręce do pojednania i przeproszenia, do swoich bliskich, do wszystkich potrzebujących. Rany serca są bardzo dotkliwe i wszystkim,  którym je zadaliście - nie zagoją się. Każda zdrada, każde porzucenie, każda nieczułość, obojętność, nienawiść,  gniew w waszym małżeństwie, w waszych rodzinach jest czymś, co  nie goi się mimo upływu czasu, a wręcz boli jeszcze bardziej. Powoduje zgorzknienie, uczucie zmarnowanego czasu, bezradność, bezsilność i utratę zaufania do ludzi. Naprawcie relacje w swoich małżeństwach, w swoich rodzinach, wśród swoich bliskich. Przeproście się, odnówcie podeptane uczucia. Przebaczcie i pojednajcie się dla waszego dobra, dla dobra waszych bliskich i dla zbawienia was wszystkich. To, czego nie możecie już naprawić, złóżcie w Moim sercu i módlcie się za te osoby, przez Moje miłosierdzie, aby dostąpili łaski Mojego miłosierdzia, gdziekolwiek są teraz. Jestem miłością prawdziwą. Jestem czuły i wrażliwy, kochający prawdziwie  i żadne grzechy przeciwko miłości nie są Mi obojętne. Odczuwam je tak mocno, ponieważ ranią bezpośrednio  Moje serce, bo Ja żyję w każdym człowieku, w jego sercu. Te rany, które zadajecie ludziom, rany serca przebijają Moje serce.

Cokolwiek uczyniliście swoim braciom, Mnie uczyniliście. Pokutujcie i przepraszajcie. Wybaczajcie i ofiarujcie Mi tych ludzi i te sprawy, w których jesteście bezradni i nie możecie naprawić zła, bo nie macie już takiej możliwości. Upomnę się o każdego człowieka, którego zraniliście. Upomnę się o każdego człowieka, któremu nie wybaczyliście. Upomnę się o wasze serce, dlaczego skamieniało, dlaczego nie ma w nim miłości, dlaczego nie kochaliście wszystkich, których postawiłem na waszej drodze. W każdym z nich to Ja byłem spragniony waszej miłości. Byłem potrzebujący, byłem zdradzony, oszukany, wyśmiany, znieważony. Byłem głodny, byłem bezdomny w łachmanach, byłem w potrzebie, w rozpaczy, w depresji, w samotności, w starości, w bezradności i czekałem na waszą pomoc, na waszą miłość, na waszą wyciągniętą do zgody rękę, na wasze przebaczenie, czy przeproszenie. Zacznijcie już teraz, jak najszybciej ,naprawiać wszystko co, jesteście w stanie naprawić, abyście mogli spojrzeć Mi w oczy, kiedy się spotkamy i abym mógł odnaleźć w was Moją miłość i odczuć waszą miłość w każdym człowieku.

 

Część V

14.09.2025  Pan Jezus    

 Święto Podwyższenia Krzyża.

Uczyńcie Sakrament Spowiedzi bramą waszego zbawienia,  a wasze dobre przygotowanie, szczery żal i uczciwe wyznanie grzechów - przepustką do nieba. Nie znacie czasu swojego odejścia z tego świata, dlatego spieszcie się z przygotowaniem, nie zostawiajcie nic na potem. Teraz jest na to właściwy czas.   

 

Kocham was Moje drogie dzieci. Pragnę, abyśmy dalej postępowali na drodze przygotowania do spotkania ze Mną.  Wsłuchujcie się we wszystkie Moje polecenia i podpowiedzi. Nie znacie czasu swojego odejścia z tego świata, dlatego spieszcie się z przygotowaniem, nie zostawiajcie nic na potem. Teraz jest na to właściwy czas. Teraz możecie to zrobić. Nie liczcie na nieokreśloną przyszłość.

Nie liczcie na siebie, na swoje zasługi. Nie wyliczajcie swoich dobrych uczynków. Nie zasłaniajcie się swoimi modlitwami, swoim uczestnictwem w posługiwaniu w swoich wspólnotach. To wszystko jest piękne i wspaniałe. Jest potrzebne dla was, abyście się nawrócili do Mnie. To są dary, które złożyłem w wasze ręce, aby was do Siebie przyciągnąć, aby pomóc wam zerwać z grzechem. Ale czy je wykorzystacie? Czy skorzystacie z tego dobra ku waszemu nawróceniu i zbawieniu? Tylko Ja przebaczam grzechy. Tylko Ja zabawiam. Nie wasze zasługi, ofiary, modlitwy. Sami nie możecie się zbawić, dlatego spróbujcie przede Mną odsłonić swoje serce jako grzesznicy, którzy nie mają żadnych zasług, a jedynie liczą na Mnie, zwracają się do Mnie, błagają o wybaczenie, oddają  Mi swoje grzechy, swoją nędzy i swoją słabość. Ja pragnę przebaczyć wam grzechy, ale musicie ze skruchą i w pokorze stanąć przede Mną w sakramencie pokuty  i wyznać wszystko, co was obciąża. Nie zostawiajcie żadnego grzechu dla siebie. Nie bądźcie pyszni, czy naiwni. Nie sądźcie, że macie szczególne prawa z powodu waszych dobrych uczynków, czy nawet, z powodu waszej służby przy Moim ołtarzu. Wszyscy są równi, wszyscy zgrzeszyli, wszyscy potrzebują prawdziwego nawrócenia, skruchy, żalu, szczerego wyznania swoich wszystkich grzechów. Niech nic was nie powstrzymuje przed wyznaniem całej prawdy o sobie. Odrzućcie wstyd, odrzućcie błędne myślenie, że to było dawno. Pewnie grzech się przedawnił. Teraz jest inny czas. Teraz jestem inny. Na pewno już Pan Bóg o tym zapomniał, a Boże Miłosierdzie jest przecież wielkie. Pamiętajcie jednak, że tu chodzi o wasze zbawienie. Grzechy niewyznane nie są przebaczone, niezależnie od tego, kiedy miały miejsce i czy zostały przez was zapomniane. Módlcie się do Ducha Świętego o przypomnienie grzechów zapomnianych, które nie zostały wyznane na spowiedzi. Módlcie się o poznanie i o światło Ducha Świętego, abyście zobaczyli, co jest grzechem, czym obrażaliście Boga, choć tego nie widzicie. Módlcie się o siłę do wyznania grzechów, których się wstydzicie, które lekceważycie, które popełniacie  nagminnie i tak często, że nie odczuwacie już wagi tych grzechów. Proście, aby wasze sumienie objawiało wam prawdę o samych sobie. Nie usprawiedliwiajcie się pochopnie. Tylko Ja mogę was usprawiedliwić. Powróćcie do częstej spowiedzi. Dobrze się do niej przygotujcie i wyznajcie wszystkie grzechy obecne, ale ile i te, które przypomną się wam z przeszłości. Być może nie były wyznane w sposób, który pozwoliłby  was usprawiedliwić. Uczyńcie sakrament spowiedzi bramą waszego zbawienia,  a wasze dobre przygotowanie, szczery żal i uczciwe wyznanie grzechów, przepustką do nieba.  Czekam na was, na waszą szczerą spowiedź, na waszą prawdziwą skruchę i żal za popełnione grzechy, aby Moja ofiara na krzyżu nie była dla was daremna.

 

 

 

 

Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador