
Iskra Bożej miłości - książka religijna
Przesłania nowe:
6.09.2026
Pan Jezus
To są czasy świadectwa i mojego działania. Bądźcie moimi świadkami.
Kocham was moje drogie dzieci. Jestem z wami. Ten czas jest czasem nowym. Jest czasem nowej duchowej pracy. Pragnę was prowadzić, ale wy musicie zwrócić się do Mnie jeszcze bardziej. Być przy Mnie jeszcze bliżej. Kochać jeszcze mocniej, abyście stali się moimi świadkami, moimi rękami, moimi ustami. Pragnę przychodzić do ludzi przez was. Pragnę, abyście rozdawali moją miłość wszystkim. Niech nie dzielą was słowa. Nie dzielą poglądy. Nie walczcie o swoje racje. Nie bądźcie surowymi, skrupulatnymi nauczycielami. Nie egzekwujcie właściwej postawy w sposób bezwzględnego nakazu. Nie czyńcie ludzi świętymi na siłę, bo sami jesteście słabi, upadający i grzeszni. Bądźcie raczej pochodniami mojej miłości. Rozsiewajcie moją miłość, łaskawość, dobroduszność i miłosierdzie. A prawdę przekazujcie jedynie zanurzoną w mojej miłości. To moja miłość, to płomień mojej miłości rozjaśnia ciemności ludzkiej duszy i oświeca umysł oraz rozpala serca. To nie wy, nie wasze pouczenia, lecz moja łaska i moja miłość działają.
Patrzycie na ludzi, którzy są obok was i zastanawiacie się, jak im pomóc odnaleźć Boga, zmienić swoje życie, wyprostować swoje drogi. Otóż – tylko Ja potrafię to uczynić, nie wy, ale potrzebuję was, abyście zanieśli im moją miłość, powiedzieli im, że bardzo ich kocham i pragnę czynić dobro w ich życiu, jeśli tylko o to poproszą. Módlcie się za nich, aby to ziarno zasiane w ich umyśle dotarło do ich serca i wydało plon nawrócenia, plon powrotu do Boga, dzięki podjęciu współpracy z łaską. Nie tłumaczcie im, że nie mają racji, że są obojętni i pędzą gdzieś w nieznane tracąc czas na próżno, miotając się w swoich aktywnościach życiowych. O tym wszystkim to Ja ich przekonam, jak zwrócą się do Mnie. Wy jedynie wskazujcie im Mnie i moją miłość. Wypowiedzcie przed nimi moje Imię. Powiedzcie im o mojej miłości i o moim działaniu w waszym życiu. Powiedzcie, że czekam na nich i pragnę również działać w ich życiu. Samo wymówienie mojego Imienia wobec ludzi, wobec konkretnego człowieka jest już sprowadzaniem na niego mojej łaski i mojej obecności. Moje Imię ma moc. Moje Imię jest święte. Wypowiedziane przez was z wiarą, pełną świadomością, miłością i szacunkiem działa to, co oznacza czyli Bóg zbawia. To jest Imię, dla którego zostałem powołany. Wymawiajcie moje Imię przed ludźmi. Nie wstydźcie się. Ja dam moc waszym słowom. Ja przychodzę tam, gdzie moje Imię jest wymawiane z wiarą. Mówcie ludziom o mojej miłości i o mojej mocy. Niech proszą, abym działał w ich życiu, a moja łaska rozleje się obficie i rozciągnie się nad nimi moje zbawienie. Bądźcie moimi świadkami. Przygotujcie się do składania świadectwa o moim działaniu w waszym życiu. To są czasy świadectwa i mojego działania.
30.08.2026
Cykl: Pytania do Pana Boga
7. Panie, dlaczego się rodzimy, dlaczego żyjemy?
Pan Jezus
Kocham was moje drogie dzieci. Składam was w moim pełnym miłości Sercu. Moja miłość do was nie zawsze jest przez was rozumiana. Moja miłość jest miłością Ojcowską, która pragnie doprowadzić swoje dzieci do domu w niebie, który jest dla was przygotowany. Droga, która tam prowadzi jest czasem bardzo trudna i wydaje się wam, że nie wyraża mojej miłości do was. Ale na tej drodze jestem z wami, aby was wspierać, podnosić, umacniać, abyście nie zawrócili, nie poddali się, nie zrezygnowali ze zbawienia, które pragnę wam ofiarować. Nigdy nie pojmiecie Bożych planów. Nie zrozumiecie dlaczego jest na świecie i pośród was tyle nieszczęść, tragedii, wojen i wszelkiego zła. Ale proszę was miejcie w sercach wiarę, że to Bóg jest Panem losów świata i losów każdego człowieka, a śmierć nie jest końcem lecz przejściem do życia w wieczności. Przez cierpienie człowiek zostaje oczyszczony i obdarowany białą szatą, aby mógł w odświętnym stroju zasiąść na uczcie niebieskiej.
Nie żyjecie dla waszych celów, ambicji, czy pragnień. Nie żyjecie dla siebie, ani nawet dla tych, którzy są obok was. Żyjecie, aby poznać i uwierzyć w Boga, wybrać Go i wypełnić Jego wolę. Cały ten wasz trud, wasza praca, wasze poświęcenie, dobro, które czynicie bliźnim, wasze modlitwy, post i umartwienia przybliżają was do mojego królestwa, ale musicie trwać w wierze, że cokolwiek się wydarzy, cokolwiek was spotka - was, czy waszych bliskich, tych, których kochacie, waszą ojczyznę, a nawet cały świat - wszystko to służy waszemu zbawieniu, zbawieniu świata, zbawieniu każdego człowieka, jeśli tylko nie odrzuci Boga, nie oskarży Go o brak miłości i miłosierdzia i nie porzuci wiary. Kto wówczas przebaczy wam grzechy?
Bóg jest miłością. Bóg jest mądrą miłością. Bóg jest miłością, która prowadzi do zbawienia, do szczęścia wiecznego w niebie. Nie porzucajcie drogi swojego zbawienia za żadną cenę, za żadną inną wartość. Niech wasza wiara w Bożą miłość nigdy nie ulegnie zachwianiu. Nawet jeśli nie rozumiecie zamysłu Boga - ufajcie w ciemno!
Żyjcie nadzieją, że z Bogiem nie zginiecie, nie utracicie życia wiecznego i radości nieba. Uwierzcie, że Ja jestem Bramą nieba. Jestem Drogą do zbawienia, a moje słowa są prawdą. Ja mam moc zmazać wasze grzechy i otworzyć wam niebo. Żyjecie, tu na ziemi, zaledwie kilka chwil w odniesieniu do wieczności. Czas szybko mija i niedługo przyjdziecie do Mnie, a Ja osuszę wasze łzy, pocieszę was i obdaruję szczęściem wiecznym. Uwierzcie mojej miłości. Uwierzcie, że we Mnie jest wasze zbawienie. Uwierzcie, że istnieje życie szczęśliwe, które się nie kończy, bo jest zanurzone w Bogu na wieczność.
23.08.2026
Cykl : Pytania do Pana Boga
6. Jak powinniśmy przeżywać żałobę?
Pan Jezus
Kocham was moje drogie dzieci. Jestem z wami. Pragnę zanurzyć was w mojej miłości, abyście poczuli, jak bardzo was kocham i sami jej zapragnęli. Miłość jest celem i sensem waszego życia. Miłość skierowana do Mnie i do waszych braci jest waszym zadaniem na każdy dzień. Tylko w tej miłości znajdziecie radość i pocieszenie dla waszego serca i nie będziecie smutni, opuszczeni i zagubieni. Ten, kto kocha moją miłością nie więdnie, nie usycha lecz rozkwita ku życiu, ku radości i nadziei. Podejmuje zadania i nie zniechęca się, nie ustaje w drodze. Miłość Boża jest waszą siłą. Daje wam skrzydła, aby wznieść się ponad każdą przeszkodę, ponad wszystko co boli, co zasmuca, co was spotyka. Nie trwajcie w smutku i w przygnębieniu. Wasz czas na ziemi jest krótki. Życie szybko przemija. Żyjcie pięknie, aktywnie, radośnie i nieście moją miłość braciom. Nie smutek lecz miłość! Świat jest wystarczająco smutny, aby pogrążać go w jeszcze większym smutku. Świat potrzebuje mojej miłości. Świat potrzebuje was, abyście zanieśli mu moją miłość. Niech wasze łzy smutku zamienią się we łzy szczęścia, wdzięczności i uwielbienia Boga za Jego łaski. On rani, ale też leczy rany. On dotyka cierpieniem, ale podtrzymuje i przywraca radość. Wszystko jest potrzebne i za wszystko niech będą Mu dzięki, bo wszystko jest Jego łaską.
15.08.2026
Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Matka Boża
Kocham was moje drogie dzieci. Dzisiaj zostałam wzięta do nieba. Stałam się Matką wszystkich ludzi. Pragnę was wszystkich zaprowadzić do waszego domu w niebie. Idźcie śladami mojego Syna. Idźcie drogą miłości Boga i człowieka, drogą nawrócenia, odwrócenia się od grzechów i drogą pełnienia woli Bożej w waszym życiu. Módlcie się w każdej waszej trudności, w każdym położeniu, w chwilach trudnych i w chwilach szczęśliwych. Odmawiajcie różaniec, a Ja obiecuję stać przy was i strzec was od wszelkiego zła, aż dojdziecie do waszego domu w niebie. Różaniec jest prostą modlitwą, dostępną dla każdego. Tak wiele jest w niej duchowej głębi, zjednoczenia ze Mną przez uczczenie Mnie, przez rozważanie życia mojego i mojego Syna. Jest w niej również prośba o moją modlitwę za was w każdej chwili, a szczególnie w chwili waszej śmierci . Czyż mogę was nie wysłuchać, skoro tyle razy powtarzacie na paciorkach różańca słowa pozdrowienia anielskiego skierowanego do Mnie? Na dużych paciorkach zwracacie się do Ojca Niebieskiego czcząc Go i prosząc, aby przebaczył wam grzechy i chronił was od zła. W tej prostej modlitwie, choć długiej i powtarzanej wielokrotnie spotykacie się ze Mną, rozmyślacie nad moim życiem i życiem mojego Syna. Wasze serce otwiera się na Bożą miłość i na miłość do waszych braci. Jest to wspaniała droga uświęcenia, uproszenia łask i pomnożenia waszej miłości.
Ja pragnę uratować Polskę, wspomagać was przez odmawianie modlitwy różańcowej co dzień i w każdej sytuacji. Trwajcie w tej modlitwie, a Ja będę z wami wraz z moim Synem i Jego błogosławieństwem. Naród, który będzie zwracał się do Mnie o pomoc i ratunek przez modlitwę różańcową , będzie przeze Mnie chroniony i ocalony. Polska jest bliska mojemu Sercu, ponieważ na tej ziemi trwa nieustanna modlitwa różańcowa we wszystkich sanktuariach , kościołach i w każdym polskim domu, który otworzył drzwi swojego serca dla Mnie i mojego Syna. Dziękuję wam za waszą miłość, modlitwy i poświęcenie. Módlcie się za tych , którzy Mnie porzucili, którzy Mnie obrażają i znieważają. Módlcie się za tych, którzy zamknęli dla Mnie swoje serca i swoje domy. Módlcie się w intencji ratowania biednych grzeszników przez Moje Niepokalane Serce, abym mogła wszystkich doprowadzić do zbawienia, ocalić Polskę, ocalić świat przed wojnami, zamieszaniem, herezją i pychą. Pamiętajcie, że was kocham i czuwam nad wami, chronię i prowadzę do królestwa mojego Syna. Módlcie się i odstąpcie od waszych grzechów, pokutujcie, przepraszajcie Boga, skruszcie wasze serca przed Bogiem. Niech modlitwa różańcowa stanie się waszą codzienną modlitwą, abyście co dzień doświadczali mojej opieki, pomocy i przemiany waszych serc. Abym mogła, w godzinie waszej śmierci, pociągnąć was za sobą do nieba, złączonych ze Mną przez różaniec.
Kto Mnie wzywa i woła po imieniu, czci i prosi o pomoc nie zostanie przeze Mnie opuszczony, ale będzie obdarowany wszelkimi łaskami potrzebnymi do doczesności i do wieczności.
Rozdział I Wstęp. Spis treści.
Jest to książka katolicka. Książka ta przedstawia Boga, który Cię kocha i pragnie Twojej miłości.
Jest to darmowa książka internetowa.
Książka może być dowolnie kopiowana, tłumaczona na języki obce i rozpowszechniana bezpłatnie.
Jest darem dla Ciebie i dla wszystkich ludzi, którzy będą chcieli ją przeczytać.
Wstęp
Pragnę podzielić się z Wami darem, który otrzymałam z Nieba, zupełnie za darmo. Jest to dar Bożego prowadzenia, który wyrażał się w duchowych przesłaniach i duchowych pouczeniach przekazywanych mi podczas modlitwy. Zazwyczaj modliłam się z moją siostrą, ale cała nasza grupa liczyła 6 osób. Ta grupa nie miała nazwy, ale miała patronkę – Maryję Niepokalaną. Modliliśmy się zwykle raz w tygodniu. Była to bardzo szczera modlitwa serca oraz modlitwa uwielbienia. Istotą tej modlitwy było trwanie blisko Boga i wsłuchiwanie się w Niego.
Jestem przekonana, że także do Was, do każdego z Was, Bóg mówi w waszych sercach i prowadzi Was. Wystarczy tylko w ciszy wewnętrznej i z otwartym sercem wsłuchać się w Jego głos.
Pragnę zostawić wam jako mój duchowy testament te słowa, które Bóg kierował do mnie i do naszej grupy.
Zapisywałam je i przechowywałam. Wybrałam część z nich, a teraz u schyłku mego życia, pragnę Was nimi obdarować. Były one czymś niezwykle cennym w moim życiu, były darem z Nieba.
Niech staną się dla Was iskrą Bożej miłości.
Nie umieszczam w tej książce zakończenia, ponieważ moim pragnieniem jest, aby ta książka się nigdy nie skończyła, aby kolejne jej rozdziały pisało wasze życie prowadzone Bożą miłością i światłem Ducha Świętego.
Beata
______________________________________________________________________
23.01.2022 Pan Jezus
Niech te słowa będą światłem w waszym życiu. Niech będą was prowadziły. Przyjmijcie je, bo choć są słowami ludzkimi, powstały z natchnień Ducha Świętego i moc Boża spoczywa na nich. Pragnę wam błogosławić i przemieniać wasze życie.
_________________________________________________________________________
SPIS TREŚCI
Wyrażam zgodę na dowolne kopiowanie oraz bezpłatne rozpowszechnianie książki.
I – Wstęp
II – O sobie
III – Pouczenia dla świata. Dekalog
IV – Bóg jest bliski. Modlitwa Ojcze Nasz.
V – Kim jest Bóg i czego od nas oczekuje. Niebo, czyściec i piekło.
VI – List do Ciebie. Droga Krzyżowa.
VII – Modlitwa o uzdrowienie. Część 1. Droga do uzdrowienia. Część 2. Cierpienie jest łaską.
VIII -Różaniec z Matką Bożą.
IX – 1. Błogosławieństwo kapłanów 2. Błogosławieństwo grup i wspólnot modlitewnych 3. Kiedy gaśnie miłość w małżeństwie
X – Dzieło ratowania biednych grzeszników przez Niepokalane Serce Maryi
część 1 /Spotkania 1-45 /
część 2 /Spotkania 46-86/
część 3 /Spotkania 87-123/
część 4 /Spotkania124-157/
część 5 /Spotkania 158-194/
Maryja -10 kroków dziecięctwa Bożego.
XI – Boże prowadzenie – Rok 2015, 2016, 2017, 2018, 2019, 2020, 2021, 2022
XII – Wspólnota „Posłani”. Nowa droga w Duchu Świętym.
XIII – Wiersze
XIV – Rok 2023-2024 ” Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni ,aż do skończenia świata” ( 1-29)
XV – Rok 2024 Cykl opowiadań „Posłuchaj”
XVI – Tak mówi Pan
XVII – Rok 2025/ 1-27/ Zanim staniesz przede Mną /część 1-5/
XVIII - Rok 2026
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przesłania aktualne:
9.08.2026
Cykl : Pytania do Pana Boga
5. Jak zrozumieć i przyjąć cierpienie, umieranie oraz śmierć?
Pan Jezus
Kocham was moje dzieci. Jestem z wami w doli i niedoli, w smutkach i radościach, w cierpieniu , w umieraniu i w godzinie śmierci. Uchwyćcie się mojej ręki, a przeprowadzę was przez ten najtrudniejszy czas. Przyjmijcie moją wolę. Nie opierajcie się temu, co wam przeznaczone. Wszystko jest dla waszego dobra. Wszystko służy waszemu zbawieniu. Wszystko prowadzi was do waszej nagrody w niebie.
Cierpienie jest drogą waszego oczyszczenia. Cierpienie upodabnia was do Mnie cierpiącego na krzyżu, jeśli tylko przyjmiecie je w duchu zadośćuczynienia za wasze grzechy i za grzechy bliźnich oraz złączycie je z moją ofiarą. Niech nic, ani cierpienie, ani umieranie ani śmierć, nie odłączy was ode Mnie lecz jeszcze bardziej zjednoczy was ze Mną. Niech wasza wola będzie Mi oddana, zgodna z moją wolą. Poproście, abym was przeprowadził przez ten czas udręk i odchodzenia, a Ja nie zostawię was samych. Nie pozwolę, abyście trwali w rozpaczy, bezradności, w braku nadziei czy w niezrozumieniu. Cierpienie jest drogą oderwania od waszych grzechów, a kiedy jest przyjmowane za innych ludzi jako ofiara, staje się drogą oderwania ich od ich własnych grzechów. Niech wasze cierpienie zawsze będzie przeżywane w zjednoczeniu ze Mną czerpiąc ze Mnie siły i łaskę dla waszego oczyszczenia i uświęcenia. W innym przypadku będzie waszą klęską, bólem w samotności, bezradności i rozpaczy.
Oddajcie Mi każde wasze cierpienia. Poproście, abym dał wam łaskę przyjęcia cierpienia poprzez zgodę na Bożą wolę, która zawsze służy waszemu dobru, waszemu zbawieniu.
Proście o uzdrowienie, bo kiedy modlicie się o uzdrowienie rośnie w was nadzieja na moje zmiłowanie, na moją pomoc i moje działanie. Ale zawsze dodajcie z ufnością :
„ Panie, proszę Cię o uzdrowienie, ale jeszcze bardziej proszę Cię o to, co jest dla mnie dobre, co prowadzi mnie do zbawienia. Ty wiesz lepiej. Niech spełni się Twoja wola. Bądź ze mną w moim cierpieniu. Nie pozwól mi odłączyć się od Ciebie, stracić wiarę, nadzieję i miłość. Niech przez to cierpienie doznam łaski oczyszczenia mojej duszy i przybliżę się do Ciebie jeszcze bardziej. Niech w moim sercu zapłonie jeszcze większa miłość do ludzi. Jezu, wszystko z Tobą. Wszystko dla zjednoczenia się z Tobą i pojednania z bliźnimi w miłości.”
2.08.2026
Cykl : Pytania do Pana Boga
4. Na czym polega Panie Twoja miłość do nas ?
Pan Jezus
Kocham was moje drogie dzieci. Pragnę mówić do was. Pragnę napełniać was swoją miłością, rozpalać waszą wiarę, podtrzymywać nadzieję i oświecać wasz umysł, abyście mogli zobaczyć i pojąć moją miłość, jaką mam do was. Wiem, że jest to trudne, kiedy wokół widzicie smutek, cierpienie swoje i swoich bliskich. Kiedy widzicie zagubienie tego świata, jego błędy, grzechy, bezmyślność i dążenie do samounicestwienia. Pytacie wówczas : „Boże gdzie Ty jesteś? Co oni robią?” Pochylacie się nad cierpiącym człowiekiem i szukacie odpowiedzi na pytanie „Dlaczego?”
Ludzkość coraz bardziej oddala się od moich dróg. Ja trzymam ją w objęciach swojej miłości, a ona wyrywa się z nich i woła, że nie potrzebuje Mnie, nie chce Mnie, ma swoją prawdę , swoją wolę i swoją drogę. Wołam ją nadal. Wołam każdego człowieka po imieniu. Wołam z miłością, dla jego dobra, dla jego ratunku. Pragnę go obficie obdarować, przytulić, przebaczyć, nauczyć kochać moją miłością, podarować życie wieczne w moim królestwie.
Jakże smutne i rozpaczliwe jest moje wołanie. Wysilam całe swoje Serce i wylewam łaski mojego Miłosierdzia, a człowiek twierdzi, że ich nie chce, że ich nie potrzebuje. Oddala się ode Mnie coraz bardziej. Błądzi w samotności. Podejmuje decyzje, które prowadzą donikąd, do samozagłady. Ja nie ustaję w moich wysiłkach miłości i ratunku wobec niego. Nie chcę, aby zginął bezpowrotnie. Stawiam przed nim mój krzyż i pytam: ”Czy chcesz go nieść wraz ze Mną? On cię zaprowadzi na drogę powrotną do Mnie przez oczyszczenie, obmycie i uświęcenie. To jest twoja ostatnia szansa. Przyjmij ten krzyż, skrusz swoje serce i poczuj, że Ja jestem twoją jedyną nadzieją w obliczu choroby, nieszczęścia, trudności czy śmierci i możesz się do Mnie zwrócić. Nie masz u kogo szukać pomocy. Zostałeś sam i odpadnie od ciebie wszystko, w co wierzyłeś, komu ufałeś i co wyznawałeś. Wszystkie twoje bożki, cała twoja siła, pycha, spryt, inteligencja czy przyjaciele, na których liczyłeś. Wszystko to odpadnie jak łuski z twoich oczu, abyś przejrzał przez cierpienie i abyś do Mnie powrócił, abym cię ocalił. Nie nieś swojego krzyża samotnie. On jest twoją szansą i łaską, ale tylko wtedy, gdy poniesiesz go wraz ze Mną, złączony ze Mną. Idąc sam, odrzucając Mnie, możesz pod nim upaść i nie powstać. Ale kiedy zwrócisz się do Mnie, Ja będę go niósł wraz z tobą do końca. Kto ze Mną umiera, żyć będzie i zmartwychwstanie wraz ze Mną w moim królestwie do życia, do prawdziwej miłości i wiecznej radości.
26.07.2026
Cykl : Pytania do Pana Boga
3. Jak mamy zachować się w trudnych sytuacjach życiowych?
Pan Jezus
Kocham was moje drogie dzieci. Jestem z wami zawsze. Wspieram was we wszystkim, co jest trudne. Umacniam was swoją łaską. Działam w waszym życiu wedle waszego oddania, wedle waszej ufności, na ile pozwolicie Mi działać, na ile oddacie Mi swoje sprawy, na ile zaufacie. Pragnę być z wami, być pośród was, kierować waszym życiem tak, aby was przemieniać, oczyszczać i uświęcać. Pozwólcie Mi działać. Zaufajcie Mi, że ten, kto Mnie miłuje będzie przeze Mnie podtrzymany i umocniony, aby mógł Mi jeszcze bardziej służyć i aby stawał się do Mnie jeszcze bardziej podobny. Nie patrzcie na szalejące wokół was burze. Patrzcie na Moje Miłosierne Serce. Złóżcie w nim wszystko, całą waszą nadzieję. Kto zaufa Mojemu Miłosierdziu będzie podtrzymany, nie upadnie, nie zagubi się. Proszę was przyjdźcie do Mnie. Przyjdźcie do Źródła Łaski. Przyjdźcie do Oceanu Miłosierdzia. Ukryjcie się w moich ramionach. Zanurzcie się w mojej łasce spływającej kroplami z mojego krzyża.
Moje dzieci. Czekam na was. Jestem cały dla was. Dla was umarłem i żyję. Kocham was. Uwierzcie mojej ogromnej miłości do was, a żadna burza was nie powali, żadna wichura nie zmiecie. Ja jestem waszą siłą, waszą nadzieją i waszym ocaleniem. Wzywajcie Mojego Imienia. Wołajcie do Ojca. Przywołujcie Ducha Świętego. Jestem blisko. Słyszę was i pragnę wam pomóc.
12.07.2026
Cykl. Pytania do Pana Boga
2. Co zrobić, by uwierzyć w Boga? Jaka jest droga dojścia do wiary dla człowieka, który uważa się za niewierzącego i nie widzi potrzeby szukania Boga? Co jest dla niego szansą na zbawienie?
Kocham was moje drogie dzieci. Jestem z wami. W każdej waszej sytuacji pragnę wam pomagać, pragnę działać. Zwracajcie się do Mnie zawsze, bo jestem waszym Ojcem, Bogiem Wszechmogącym, pełnym łaski i miłosierdzia dla was. Wsłuchuję się w wasz głos, w każde wasze drgnienie serca, aby przyjść wam z pomocą, jeśli tylko o to poprosicie. Nie lękajcie się prosić. Czyż mogę odmówić pomocy moim dzieciom? Pytajcie, a będę wam odpowiadał. Jestem Panem nieba i ziemi. Jestem Panem losów każdego człowieka. Dałem każdemu z was wolną wolę - wolę wyboru Mnie lub odrzucenia. To dokonuje się każdego dnia, w każdej chwili waszego życia, w każdym waszym wyborze, w każdej waszej decyzji i działaniu. Nie mogę zmienić waszej woli, ale mogę udzielić wam swojej łaski, swojego światła. Mogę tak poukładać okoliczności i sytuacje, abyście mogli zrozumieć, co jest moją wolą, co jest dobre, a co złe. Abyście mogli dokonać właściwego wyboru. I choć nękają was różne ciężary życia, smutki i choroby, trudne sytuacje i problemy, które nie łatwo jest rozwiązać, to musicie pamiętać, że wystarczy zwrócić się do Mnie, oddać Mi je i zaufać, że wam pomogę. Bo wówczas staną się one moją własnością i będę mógł działać. Będę rozwiązywał je i prowadził was do poznania mojej woli. Dam wam łaskę wypełnienia mojej woli. Ale nie mogę nic uczynić bez waszej zgody. Dlatego proście Mnie, oddawajcie Mi, ufajcie Mi, zwracajcie się do Mnie i rozmawiajcie ze Mną. Jestem Bogiem bliskim. Jestem waszym Ojcem - dobrym Ojcem. Stworzyłem każdego z was. Stworzyłem ten świat. Stwarzam go wciąż na nowo. Prowadzę , kieruję i troszczę się o całe moje stworzenie. Nie porzuciłem was. Nie zapomniałem o was. Patrzę na was z miłością i czekam na wasze wołanie o pomoc. Pragnę, abyście pamiętali o Mnie, czcili Mnie, kochali i poznawali. Nie możecie Mnie zobaczyć, ale widzicie moje dzieła i będziecie widzieć moje działanie w waszym życiu, jeśli tylko pozwolicie Mi działać. Nie zapominajcie o Mnie, bo tak wiele mogę wam dać. Tak wiele mogę zmienić. Tak bardzo was kocham. Szukajcie Mnie co dzień. Módlcie się do Mnie. Dziękujcie Mi, bo jestem wśród was. Napełniam ziemię swoją Obecnością i udzielam łask według waszych pragnień.
Kiedy odchodzicie ode Mnie, kiedy grzeszycie, wyrzekacie się Mnie, Ja nie przestaję was kochać. Nie przestaję obdarowywać was łaską, abyście Mnie znowu wybrali, powrócili do Mnie. Ale kiedy wciąż odrzucacie moje łaski, moją pomoc, kierujecie swoje życie na bezdroża i zamykacie się na moją miłość, to wtenczas otwieracie swoje uszy na podszepty szatana, który was oszukuje i pragnie was zniszczyć. A wy sądzicie, że sami, według własnej woli, kreujecie swoją rzeczywistość. Uważacie wówczas, że jesteście wolni i nikt wam nic nie nakazuje. O jak zgubne jest to myślenie. To nie wy decydujecie o sobie, lecz szatan pcha was do zguby wiecznej. Powróćcie do Mnie, bo u Mnie jest ratunek. U Mnie jest zbawienie. U Mnie jest wszelka pomoc. Ja was kocham i Mnie na was zależy. Tylko Ja mogę was ocalić i pobłogosławić. Wasze oderwanie się ode Mnie jest waszą niewolą w pętach szatańskich. Moje przykazania nie są waszym uwiązaniem, nie krępują waszej wolności, ale są waszym wyzwoleniem spod jarzma błędów, grzechów i wszelkiej ciemności. Jeśli je odrzucicie, to pobłądzicie i staniecie się wówczas niewolnikami zła, pychy, egoizmu, nieczystości i pożądania. Moje przykazania prowadzą do wolności. Wskazują drogę do bliskości ze Mną, do mojego królestwa w niebie, do zbawienia, które dokonuje się jedynie przez krew mojego Syna Jezusa Chrystusa. Trwajcie w posłuszeństwie moim przykazaniom, a będziecie kroczyć w moim świetle i zrozumiecie wartość zbawienia, które jest w moim Synu. Posłuszeństwo przykazaniom prowadzi do jedności ze Mną i do wiary, abyście mogli zostać zbawieni przez krew Chrystusa i wejść w królestwa niebieskiego.
Pytacie o wiarę. Pytacie, co zrobić, aby uwierzyć w Boga? Jaka jest droga dojścia do wiary?
Wiara jest łaską daną tym, którzy poszukują Boga idąc drogą Jego przykazań, bo one są drogowskazami na drodze do Boga. Z posłuszeństwa Bogu, z posłuszeństwa Jego przykazaniom rodzi się pragnienie poznania Go oraz wiara w Jego Obecność, w życie wieczne, oraz w zbawienie , które przygotował ludziom w Jezusie Chrystusie .
5.07.2026
Cykl : Pytania do Pana Boga
1. Jakie są Twoje Panie pragnienia względem nas?
Pan Jezus
Kocham was moje drogie dzieci. Pragnę znów do was mówić. Tak wiele pragnę wam przekazać, odpowiedzieć na wasze trudne pytania, rozwiać wasze wątpliwości i ofiarować mój pokój. Pragnę mówić do waszych serc. Pragnę przekonać was do mojej miłości. Choć bywa, że czujecie pustkę wokół siebie, samotność, cierpienie i brak nadziei. Przez wszystko prowadzę was do Siebie. Przez wszystko, co trudne sprawdzam waszą wiarę. Przez wszystko, co bolesne pytam, czy przyjmiecie mój krzyż, czy pójdziecie za Mną drogą krzyżową. Pragnę waszej zgody i ufności w każdym położeniu. Tylko wtedy mogę obficie wylać na was swoją łaskę. Bo tylko wiara sprowadza cuda. Tylko zgoda na Mnie, na pójście za Mną, na bycie ze Mną jest drogą do wieczności w moim królestwie. Nie pragnę od was rzeczy niemożliwych. Nie pragnę poświęcenia ponad siły. Nie pragnę nadmiaru modlitw, które sami sobie wyznaczycie. Nie pragnę niczego ponad to, co daję wam każdego dnia, jako zadania, abyście je przyjęli, zgodzili się na moją wolę i wypełnili. Nie planujcie sami swojego życia. Nie wytyczajcie sobie sami drogi do Mnie. Nie realizujcie swojej woli. Nie czyńcie wiele, kiedy potrzeba mało. Spójrzcie na tych, którzy są obok was. Obdarujcie ich troską, serdecznością, pomocą i modlitwą. Wybaczcie im, jeśli wam zawinili i przynieście im moją nadzieję, radość i miłość. Wtedy wypełnicie moją wolę. Staniecie się do Mnie podobni. To są pragnienia mojego Serca względem was. Nieście moją miłość i przebaczenie, wszędzie tam, gdzie was posyłam, gdzie żyjecie na co dzień, gdzie pracujecie i gdzie się modlicie. To nie wasza religijność, ani wasze długie godziny spędzone na modlitwie otworzą wam niebo, lecz drobne, codzienne gesty i czyny miłości i miłosierdzia, pomoc i świadectwo życia niesione waszym bliskim, waszym braciom. Kochajcie ich moją miłością. Przebaczajcie tak, jak Ja wam przebaczam i czyńcie wszelkie dobro wedle darów, jakie otrzymaliście ode Mnie i dzięki łasce, którą wam zsyłam. Za wszystko dziękujcie Bogu i bądźcie wdzięczni. Wychwalajcie Go, bo jest dawcą miłości i miłosierdzia. Trwajcie w uwielbieniu i w świadomości wszelkiej łaski pochodzącej ode Mnie, a Ja będę pomnażał ją stosownie do waszej wiary i wdzięczności.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zanim staniesz przede Mną Część /1-5/
Wstęp
19.10.2025 Pan Jezus
Kocham was Moje drogie dzieci. Przyjmijcie te słowa przygotowania do spotkania ze Mną, jako szansę na zbawienie. Chciałem, abyście zrozumieli, czego pragnę, jak macie przygotować się i co was czeka. Przyjmijcie do swoich serc te słowa. Nie odkładajcie tego przygotowania na później. Bądźcie gotowi już teraz i trwajcie w nim, abym, kiedy spotkamy się, mógł zastać was gotowymi i przyjąć was do Mojego Królestwa. To są słowa - wskazówki, których nie można ominąć, czy zlekceważyć, bo one prowadzą do życia ze Mną w wieczności. Dzięki nim możecie uchronić się od śmierci wiecznej. To są zadania, których nie wolno wam odrzucić, zapomnieć, nie wykonać. Wasz los po śmierci jest w waszych rękach. Ja wspieram was Swoją łaską i ofiaruję wam zbawienie, które wysłużyłem dla was na krzyżu. Sięgnijcie po łaskę Mojego zbawienia poprzez wszystko, co wam przekazałem. Moje serce jest dla was otwarte. Pomogę wam. Proście Mnie o pomoc, o łaskę dobrego, rzetelnego i prawdziwego przygotowania na spotkanie ze Mną. Nie odmówię wam Mojej pomocy, bo pragnę, abyście mogli przyjąć łaskę Mojego zbawienia.
Część I
Zobaczycie swoje życie w świetle Mojej prawdy i Mojej miłości. Ten, kto nie trwa w miłości, nie nadaje się do Mojego Królestwa.
Bez Mojej pomocy nie możecie zdobyć Królestwa Bożego.
22.08.2025 Pan Jezus
Kocham was Moje drogie dzieci. Bardzo pragnę waszego zbawienia. Pragnę, abyście zrozumieli, jak macie żyć, jak postępować, zanim staniecie przede Mną. Pragnę was zbawić i przyjąć do Swego Królestwa. Wiem, że tak dużo już wiecie na ten temat. Znacie przykazania. Kościół wskazuje wam drogę, ale teraz jest czas na to, abym to Ja bardzo konkretnie przedstawił wam wymagania, jakie mam wobec was, abyście mogli dokonać prawdziwego, głębokiego rachunku sumienia, abyście przemienili swoje życie i dobrze przygotowali się do spotkania ze Mną. Kocham was i pragnę dla was dobra wiecznego, czyli Mojego Królestwa, gdzie panuje wszechogarniająca miłość Boga. I nikt, kto nie trwa w miłości, nie nadaje się do Mojego Królestwa.
Czym jest ta miłość? –zapytacie. Nie można podać jej zwięzłej definicji. Ta miłość może być na ziemi przyrównywana do miłości, którą żyli ludzie święci. Oni poznali tę miłość, żyli tą miłością, działali w tej miłości, służyli tej miłości, a teraz są szczęśliwi w tej miłości, bo tą miłością jest Sam Bóg, który napełnia wszystko i wszystkich w Królestwie niebieskim. Powiecie Mi, że jest to niemożliwe żyć taką miłością na ziemi, że tylko święci potrafili wyrzec się siebie i wszystkiego, przyjmując wszelkie trudy, cierpienia, choroby, niedostatek, czy ubóstwo. Poświęcali się, aż do oddania swojego życia. Tak, to prawda. Nie wszystkich stać na taką świętość, dlatego kościół mówi w ich przypadku o wybraniu do pierwotnej świętości, świętości doskonałej, już tu na ziemi. Ale nie tylko dla nich jest niebo. Każdy z was ma swoją miarę świętości, którą może osiągnąć. Każdy z was dostał swoje indywidualne, pasujące do siebie i do swoich możliwości, zadania. Spójrzcie na wszystko, co otrzymaliście. Spójrzcie na swoje cechy charakteru, zdrowie, zdolności, na wszystko, czego się nauczyliście, na całą wiedzę, którą posiedliście. Spójrzcie na dobra, które stały się waszą własnością. Każdy z was otrzymał od Boga wszystko, co jest mu potrzebne do zbawienia. Czy dostał dużo, czy mało, czy prawie nic. Czy dostał długie życie, czy zaledwie kilka dni życia. Każdy dostał wszystko dla osiągnięcia zbawienia na swoim poziomie, aby mógł zająć to miejsce w niebie, które zostało mu przygotowane przez Boga. To jedyne miejsce dla niego, na miarę jego darów i możliwości. Nie ma dwóch identycznych ludzi na ziemi. Nawet, jeśli są bliźniakami, to i tak ich drogi życia będą różne. Różne będą też ich miejsca i zadania w Moim Królestwie - niepowtarzalne, indywidualne.
Kiedy staniecie kiedyś przede Mną zobaczycie drogę swojego życia, każdy najdrobniejszy szczegół, każdą intencję i każde wasze działanie - jawne i ukryte. Zobaczycie konsekwencje swoich wyborów i swoich decyzji. Zobaczycie, jak można było inaczej, co zawiodło, gdzie się pomyliliście. Zapragniecie się wytłumaczyć, ale to już nie czas na tłumaczenie. To jest czas na egzamin z życia, na podsumowanie życia, na ile zbliżyliście się do Mnie, do Mojej miłości, do Mojej prawdy poprzez swoje życie, a na ile odstąpiliście od Mojej woli, od walki o Moje Królestwo.
Nigdy nie obiecywałem wam, że będzie łatwo. Zawsze mówiłem, że Królestwo Boże trzeba zdobywać i nie prowadzi do niego szeroka, przestronna i łatwa droga, lecz wąska, kręta, pełna zasadzek, niebezpieczeństw, prób i doświadczeń, pokus i walki duchowej. Ale zarówno na jednej i na drugiej drodze stoję przy was i czekam, gotowy wam do pomocy. Na szerokiej, łatwej i przestronnej drodze stoję, aby za was zawrócić, jeśli tylko poprosicie o Moją pomoc. Na drodze wąskiej, stromej i trudnej również jestem z wami, aby was wspierać, aby wam pomóc nieść krzyż waszych codziennych zmagań. Dlatego, kiedy staniecie przede Mną i zobaczycie całe swoje życie w świetle Mojej prawdy i Mojej miłości, zrozumiecie, że beze Mnie, bez zwrócenia się o Moją pomoc, nie możecie zdobyć Królestwa Bożego. Nie możecie sami się zbawić. Dlatego proszę was, abyście przygotowując się do spotkania ze Mną, zwrócili się do Mnie. Uczyńcie Mnie swoim Przewodnikiem, Nauczycielem, Panem i Przyjacielem. W zjednoczeniu ze Mną spójrzcie na wasze życie już teraz i odpowiedzcie sobie na następujące pytania:
Czy jestem waszym największym pragnieniem? Czy w waszych wyborach i decyzjach liczy się Moje zdanie? Czy oddajecie Mi wszystkie wasze trudności i słabości? Czy polegacie na sobie, czy na Mojej łasce? Czy przepraszacie Mnie za błędy, grzechy i prosicie o przebaczenie? Czy żyjecie, już tu na ziemi, w Moim Królestwie i czy Ja jestem waszym Królem? Czy przyjmujecie Mnie do swego serca, do swojego życia, abym żył w was i uzdalniał do pełnienia Mojej woli ?
Kiedyś, kiedy się spotkamy, rozpoznacie Mnie jako swego Pana i Króla, jako Zbawiciela i Przewodnika, który prowadził was do Swojego Królestwa. I ucieszycie się, kiedy Mnie ujrzycie, że nareszcie jesteście w domu, po trudach tułaczki, pośród burz i przeciwności, niosąc swój krzyż dnia codziennego, gdzie Ja byłem waszą siłą, całą waszą nadzieją, pocieszeniem i umocnieniem.
Nigdy nie jest za późno, aby zwrócić się do Mnie i aby Mnie zapragnąć, aby żałować za grzechy i błędy, niewłaściwe wybory życiowe, za wszystko, o czym sami decydowaliście, nie prosząc Mnie o pomoc - o światło i o działanie. Nie traćcie czasu. Pragnę dać wam Królestwo Boże, choć tak późno przystępujecie do Mnie.
I nie płaczcie nad swoim zmarnowanym życiem, którego już nie odwrócicie, nie cofniecie, bo dla Mnie nie ma rzeczy niemożliwych. Ja mogę wszystko. Mogę nawet teraz doprowadzić was do zbawienia, choć wszystko wydaje się wam stracone, a życie przegrane. Życie nigdy nie jest przegrane, póki żyjecie i póki macie wolę, aby się zbliżyć do Mnie, powrócić do Mnie i nawrócić się dzięki łasce, którą pragnę wam ofiarować.
Część II
24.08.2025 Pan Jezus
Kto Mnie odrzuca, tu na ziemi, nie jest godny Mojego Królestwa. Zobaczycie, ile dobra mogliście uczynić, a nie uczyniliście. Czy rozpoznam w was dzieci Mojego Ojca, kiedy się spotkamy?
Kocham was Moje drogie dzieci. Jestem z wami, aby was pouczać. Bardzo pragnę was zbawić i przyjąć do Mojego Królestwa. Nie lękajcie się, nie jestem sędzią, który chce was oskarżyć. Jestem waszym Obrońcą, który chce was zbawić i ujawnić całe wasze dobro, usprawiedliwić winy, pocieszyć i obdarować niebem. Ale to nie znaczy, że możecie żyć tak, jak się wam podoba lekceważąc Moje prawa, Moje przykazania, Moje wskazówki i Moją naukę. Kto Mnie odrzuca, tu na ziemi, nie jest godny Mojego Królestwa. Każdy, kto poznał i zrozumiał Moją naukę, a odrzucił ją, nie nadaje się do Mojego Królestwa. Każdy, kto wybrał innych bogów, innych królów i uczynił to świadomie, wedle swojej woli, sam wybrał dla siebie drogę, która nie prowadzi do Mnie. Mówię wam, kto Mną gardzi, kto wyrzucił Mnie ze swojego życia, jako coś niepotrzebnego, jako zbędny balast, obciążenie, ten nie będzie ze Mną w Moim Królestwie. Wy, którzy Mnie znacie, którzy rozumiecie Moją naukę i znacie Moje przekazania, którzy przestrzegajcie ich, szanujcie ten wielki dar wiary, który jest w waszych sercach. Czcijcie Mnie. Zróbcie miejsce dla Mnie w swoim sercu. Nie pozwólcie, aby nic i nikt nie był ważniejszy dla was, niż Ja i Moje Królestwo. Odrzućcie waszych bożków. Odrzućcie, niczym niezaspokojone, pragnienia posiadania dóbr i osób, pragnienia bycia kimś ważnym. Porzućcie wasz upór przy swoich racjach, swojej filozofii i swoim mniemaniu odrzucając niewygodne dla was prawdy i przykazania. Wszystko to stanie przed waszymi oczami. Cała prawda o was. Wasza mądrość ludzka zostanie prześwietlona Bożą prawdą. Wszystko, co było ukryte, będzie ujawnione. Nie zdołacie niczego udawać. Nie pomogą wasze tłumaczenia. Wszystko zrozumiecie, ale może być za późno. Dlatego stańcie już teraz w prawdzie przede Mną. Żałujcie za grzechy, pokutujcie. Uniżcie się i przyjmijcie całą Moją naukę, a nie tylko jej wybrane fragmenty wygodne dla was, wedle waszej woli.
Uniżcie się i przyjdźcie do Mnie ze skruchą w sercu. Nie zostawiajcie naprawy waszego życia na koniec, bo nigdy nie wiecie, kiedy ten koniec nastąpi i czy zdążycie wszystko naprawić, czy zdążycie się nawrócić.
Ja jestem prawdą, światłością i sprawiedliwością. Nie okłamujcie i nie oszukujcie, ani siebie, ani Mnie. Odrzućcie wszystko co jest ukryte, a co jest ciemnością, co jest błędem, herezją i bezbożnością. Odrzućcie wszelką niesprawiedliwość, nieuczciwość , chciwość i wszelkie żądze. Nie czyńcie żadnej krzywdy bliźniemu. Bądźcie uczciwi i wiarygodni. Nie gromadźcie dóbr, które możecie oddać potrzebującym. Wasz nadmiar jest ich niedostatkiem. Wasze bogactwo jest po to, aby wspomóc biednych. Nie przywiązujcie się do niczego na ziemi, aby wasze serce nie obrosło grubą twardą skorupą, której nie zdołacie przebić, ani odrzucić, aby uwolnić miłość i dobro, które są waszym zadaniem. Popatrzcie na tych, którzy byli przed wami. Cóż im pozostało z tego, co gromadzili przez lata. Odeszli zapomniani z pustymi rękami i zamkniętym sercem. Możecie się domyślić, co usłyszeli, kiedy stanęli przede Mną: „Byłem głodny, byłem spragniony, byłem nagi, byłem potrzebujący, a wy mogliście mi pomóc, a nie uczyniliście tego. Gromadziliście bogactwa na jakiś przyszły czas. A śmierć przyszła nagle i na nic się one nie przydały.”
Zobaczycie również, ile dobra mogliście uczynić, a nie uczyniliście, ponieważ oddaliście swoje życie i swoje serce na usługi demonów, w niewolę uzależnień, nałogów, pod dyktando własnej pychy i żądz. Wybraliście drogę oszustwa, kłamstwa, kpiny, pogardy i obojętności wobec potrzebujących. Wasze ręce zostały zabrudzone, serce skamieniało, a rozum skrępowany, na uwięzi.
Czy rozpoznam w was dzieci Mojego Ojca, który jest święty, dobry i łaskawy? Mówię wam o tym, kiedy jeszcze nie jest za późno. Żałujcie, pokutujcie, wyznawajcie swoje grzechy i proście Mnie, abym odmienił wasze życie, bo Ja skruszonym sercem nie pogardzę. Mam moc doprowadzić was do zbawienia. Uwierzcie Mi, że mogę was uratować, póki nie jest za późno.
Część III
31.08.2025 Pan Jezus
Pragnijcie spotkania ze Mną. Niech nic was nie wiąże na ziemi. Przyjmijcie dar nieba. Rzućcie się w Moje objęcia w godzinę waszej śmierci. Zaufajcie, że w Moich ramionach jest wieczność, jest szczęście bez końca. Jestem miłosierny dla dusz skruszonych, dla serc miłujących.
Kocham was Moje drogie dzieci. Pragnę was znów pouczać, jak macie przygotować się na spotkanie ze Mną. Pragnę, abyście coraz bardziej Mnie rozumieli i mieli świadomość tego, czego od was oczekuję. To nie są rzeczy niemożliwe do wypełnienia. Do wszystkiego dam wam siłę, możliwości i Moją łaskę, ale musicie pragnąć Mojej pomocy. Musicie zapragnąć przemiany waszych serc i być gotowi do wypełniania Mojej woli, którą wam przekazuję.
Pragnijcie spotkania ze Mną, choć to może wydawać się wam dziwne i napawać was lękiem. Jednak, dzięki temu będziecie mogli z większą gorliwością i świadomością przygotować się na to spotkanie. Zapragniecie Mnie i choć liczne są wasze grzechy, to prawdziwa miłość do Mnie i pragnienie bycia ze Mną wyjedna wam Moją łaskę i miłosierdzie.
Wypowiadajcie z głębokim przekonaniem słowa, które mówicie przed przyjęciem Mnie do swego serca w Komunii Świętej : ” Panie nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja.” Módlcie się do Mnie i mówcie: ”Panie, nie jestem godzien, aby stanąć przed Tobą, ale bardzo tego pragnę, ufając Twojej łasce i Twojemu miłosierdziu, że zgładzisz moje grzechy i będziemy na zawsze razem.” Pragnijcie bycia ze Mną w wieczności, przez miłość. Nie lękajcie się śmierci. Sama śmierć to moment. Nie próbujcie się bronić przed odejściem z tego świata. Każdy z was, kto się urodził, przejdzie przez próg śmierci. Nie wołajcie do Mnie: „Jeszcze, nie teraz. Nie chcę umierać. Nie zgadzam się. Wolę zostać na ziemi.”
Te słowa ranią Mnie i odpychają was ode Mnie, bo Ja czekam z nagrodą - wspaniałą nagrodą, z łaską życia wiecznego, z cudownością Mojego Królestwa, aby wam je ofiarować. Ja najlepiej wiem, co jest dla was dobre i kiedy powinien nastąpić moment waszej śmierci. Nie wymuszajcie na Mnie zmiany tego czasu, bo nie wiecie, czy w innym czasie będziecie lepiej przygotowani, bardziej gotowi na spotkanie ze Mną. Przyjmijcie Moją wolę, jako łaskę, jako coś najlepszego dla was, mimo, że wasza dusza będzie musiała przejść oczyszczenie. Niektórzy z was będą musieli zapragnąć nieba, zatęsknić za Moją miłością, wyzbyć się ziemskich przywiązań, uwolnić z więzów, które oplatają ich serca, aby były całe dla Mnie, abym Ja był ich prawdziwym pragnieniem, jedyną miłością. Niech nic was nie wiąże na ziemi, tak bardzo, abyście nie mogli przyjąć czasu swojej śmierci w sposób wolny zgadzając się z Moją wolą, radując się ze spotkania ze Mną i przyjmując z ogromną radością nagrodę nieba. Ten, kto swoje szczęście upatruje na ziemi, tylko w świecie, który widzi i w którym żyje, ma duszę związaną i trudno mu będzie przyjąć dar nieba, który pragnę mu ofiarować. Już teraz zacznijcie przygotowywać swoje serca, aby były gotowe na pozostawienie spraw i osób tego świata dla większej łaski, dla wieczności, z miłości do Mnie radując się Moją łaską, Moim darem w pełnym zaufaniu i zgodzie na Moją wolę. Czekam z radością na taką duszę i w swoim miłosierdziu przebaczam jej grzechy, bo Moje serce raduje się ze spotkania z nią. Mogę ją obficie obdarować, a ona z wdzięcznością przyjmuje dar nieba. Jest jak gość zaproszony na ucztę, który się nie wymawia: -”Jeszcze nie teraz. Nie jestem gotowy. Jestem zajęty”, ale zostawia wszystko i biegnie z radością na spotkanie ze Mną. Ja przyodziewam go w strój weselny, wedle jego miłości do Mnie, przez Moje miłosierdzie. Rzućcie się w Moje objęcia w godzinę waszej śmierci. Zaufajcie, że w Moich ramionach jest wieczność, jest szczęście bez końca. Kto Mi zaufa, nie odejdzie zawstydzony. Kto zapragnie Mojego miłosierdzia, będzie nim nasycony. Ale nie róbcie tego zuchwale. Nie myślcie, że możecie Mnie oszukać. Stańcie w pokorze przede Mną i wyznajcie Mi swoją nędzę, swoje grzechy, a Ja was podniosę, ujmę w Swoje ramiona i przebaczę, bo jestem miłosierny dla dusz skruszonych, dla serc miłujących, dla tych, którzy Mi ufają i pragną Mnie całym sercem.
Część IV
7.09.2025 Pan Jezus
Dlaczego nie kochaliście wszystkich, których postawiłem na waszej drodze? W każdym z nich byłem Ja, spragniony waszej miłości. Po śmierci ujrzycie każde zło, każdą krzywdę uczynioną waszym bliźnim. Zacznijcie już teraz, jak najszybciej. naprawiać wszystko to co, jesteście w stanie naprawić.
Kocham was Moje drogie dzieci. Pragnę was nadal przygotowywać na spotkanie ze Mną. Proszę was podejmijcie trud przygotowania już teraz. Nie odkładajcie go na czas waszych zmagań przed śmiercią. Wtedy nie będziecie zdolni do decydowania o wielu rzeczach. Często nie będziecie mieli czasu, ani sposobności, by naprawić to, co powinno zostać naprawione przed waszym odejściem z tego świata. Proszę was wykorzystujcie każdą okazję do naprawienia zła, do przeproszenia ludzi, którym zawiniliście, nawet gdyby oni na to nie czekali. Tam, po drugiej stronie, nie będziecie mogli już tego uczynić. A jest to konieczne dla przebaczenia waszych grzechów. Stańcie przede Mną, już teraz, w prawdzie i uczyńcie rachunek sumienia, przypominając sobie wszystkie osoby, wobec których źle postąpiliście. Spróbujcie, jak najszybciej, to zło naprawić. Wykorzystujcie każdą chwilę i każdą sposobność do przeproszenia, do wybaczenia, do pojednania. Módlcie się za tych, którym nie jesteście już w stanie bezpośrednio przebaczyć, czy przeprosić ich za popełnione wobec nich grzechy. Niech wasze serce oczyści się z grzechów złych relacji z ludźmi przepraszając Mnie w sakramencie pokuty i przepraszając ludzi przy każdej możliwej okazji. Kiedyś po śmierci ujrzycie każde zło wyrządzone , każdą krzywdę wyrządzoną waszym bliźnim i z waszych oczu popłyną łzy z żalu, że nie zadośćuczyniliście, nie przeprosiliście, nie naprawiliście krzywd. Wszystko, cokolwiek uczyniliście złego swoim braciom, to Mnie uczyniliście. Czymkolwiek zraniliście swoich braci, to Mnie zraniliście. Czymkolwiek skrzywdziliście braci, to Mnie skrzywdziliście, czym okłamaliście, obmówiliście, oszukaliście, wykorzystaliście, zniszczyliście więzy rodzinne, zerwaliście kontakty z bliskimi, wyrzuciliście ich ze swojego serca, odsunęliście się, nie pomogliście, zobojętnieliście, zafałszowaliście obraz, osądziliście, odrzuciliście, nie pomogliście w potrzebie - wszystko to Mnie uczyniliście. Gdy wasze serce skamieniało na głos biednego wołającego o pomoc. Kiedy żyliście tylko dla siebie zaspokajając własne potrzeby, nie dzieląc się z nikim.
Macie jeszcze czas. Szukajcie sposobności, by naprawić zerwane więzi rodzinne, by przeprosić, przebaczyć, podzielić się swoimi dobrami, naprawić zniewagi, wyciągnąć ręce do pojednania i przeproszenia, do swoich bliskich, do wszystkich potrzebujących. Rany serca są bardzo dotkliwe i wszystkim, którym je zadaliście - nie zagoją się. Każda zdrada, każde porzucenie, każda nieczułość, obojętność, nienawiść, gniew w waszym małżeństwie, w waszych rodzinach jest czymś, co nie goi się mimo upływu czasu, a wręcz boli jeszcze bardziej. Powoduje zgorzknienie, uczucie zmarnowanego czasu, bezradność, bezsilność i utratę zaufania do ludzi. Naprawcie relacje w swoich małżeństwach, w swoich rodzinach, wśród swoich bliskich. Przeproście się, odnówcie podeptane uczucia. Przebaczcie i pojednajcie się dla waszego dobra, dla dobra waszych bliskich i dla zbawienia was wszystkich. To, czego nie możecie już naprawić, złóżcie w Moim sercu i módlcie się za te osoby, przez Moje miłosierdzie, aby dostąpili łaski Mojego miłosierdzia, gdziekolwiek są teraz. Jestem miłością prawdziwą. Jestem czuły i wrażliwy, kochający prawdziwie i żadne grzechy przeciwko miłości nie są Mi obojętne. Odczuwam je tak mocno, ponieważ ranią bezpośrednio Moje serce, bo Ja żyję w każdym człowieku, w jego sercu. Te rany, które zadajecie ludziom, rany serca przebijają Moje serce.
Cokolwiek uczyniliście swoim braciom, Mnie uczyniliście. Pokutujcie i przepraszajcie. Wybaczajcie i ofiarujcie Mi tych ludzi i te sprawy, w których jesteście bezradni i nie możecie naprawić zła, bo nie macie już takiej możliwości. Upomnę się o każdego człowieka, którego zraniliście. Upomnę się o każdego człowieka, któremu nie wybaczyliście. Upomnę się o wasze serce, dlaczego skamieniało, dlaczego nie ma w nim miłości, dlaczego nie kochaliście wszystkich, których postawiłem na waszej drodze. W każdym z nich to Ja byłem spragniony waszej miłości. Byłem potrzebujący, byłem zdradzony, oszukany, wyśmiany, znieważony. Byłem głodny, byłem bezdomny w łachmanach, byłem w potrzebie, w rozpaczy, w depresji, w samotności, w starości, w bezradności i czekałem na waszą pomoc, na waszą miłość, na waszą wyciągniętą do zgody rękę, na wasze przebaczenie, czy przeproszenie. Zacznijcie już teraz, jak najszybciej ,naprawiać wszystko co, jesteście w stanie naprawić, abyście mogli spojrzeć Mi w oczy, kiedy się spotkamy i abym mógł odnaleźć w was Moją miłość i odczuć waszą miłość w każdym człowieku.
Część V
14.09.2025 Pan Jezus
Święto Podwyższenia Krzyża.
Uczyńcie Sakrament Spowiedzi bramą waszego zbawienia, a wasze dobre przygotowanie, szczery żal i uczciwe wyznanie grzechów - przepustką do nieba. Nie znacie czasu swojego odejścia z tego świata, dlatego spieszcie się z przygotowaniem, nie zostawiajcie nic na potem. Teraz jest na to właściwy czas.
Kocham was Moje drogie dzieci. Pragnę, abyśmy dalej postępowali na drodze przygotowania do spotkania ze Mną. Wsłuchujcie się we wszystkie Moje polecenia i podpowiedzi. Nie znacie czasu swojego odejścia z tego świata, dlatego spieszcie się z przygotowaniem, nie zostawiajcie nic na potem. Teraz jest na to właściwy czas. Teraz możecie to zrobić. Nie liczcie na nieokreśloną przyszłość.
Nie liczcie na siebie, na swoje zasługi. Nie wyliczajcie swoich dobrych uczynków. Nie zasłaniajcie się swoimi modlitwami, swoim uczestnictwem w posługiwaniu w swoich wspólnotach. To wszystko jest piękne i wspaniałe. Jest potrzebne dla was, abyście się nawrócili do Mnie. To są dary, które złożyłem w wasze ręce, aby was do Siebie przyciągnąć, aby pomóc wam zerwać z grzechem. Ale czy je wykorzystacie? Czy skorzystacie z tego dobra ku waszemu nawróceniu i zbawieniu? Tylko Ja przebaczam grzechy. Tylko Ja zabawiam. Nie wasze zasługi, ofiary, modlitwy. Sami nie możecie się zbawić, dlatego spróbujcie przede Mną odsłonić swoje serce jako grzesznicy, którzy nie mają żadnych zasług, a jedynie liczą na Mnie, zwracają się do Mnie, błagają o wybaczenie, oddają Mi swoje grzechy, swoją nędzy i swoją słabość. Ja pragnę przebaczyć wam grzechy, ale musicie ze skruchą i w pokorze stanąć przede Mną w sakramencie pokuty i wyznać wszystko, co was obciąża. Nie zostawiajcie żadnego grzechu dla siebie. Nie bądźcie pyszni, czy naiwni. Nie sądźcie, że macie szczególne prawa z powodu waszych dobrych uczynków, czy nawet, z powodu waszej służby przy Moim ołtarzu. Wszyscy są równi, wszyscy zgrzeszyli, wszyscy potrzebują prawdziwego nawrócenia, skruchy, żalu, szczerego wyznania swoich wszystkich grzechów. Niech nic was nie powstrzymuje przed wyznaniem całej prawdy o sobie. Odrzućcie wstyd, odrzućcie błędne myślenie, że to było dawno. Pewnie grzech się przedawnił. Teraz jest inny czas. Teraz jestem inny. Na pewno już Pan Bóg o tym zapomniał, a Boże Miłosierdzie jest przecież wielkie. Pamiętajcie jednak, że tu chodzi o wasze zbawienie. Grzechy niewyznane nie są przebaczone, niezależnie od tego, kiedy miały miejsce i czy zostały przez was zapomniane. Módlcie się do Ducha Świętego o przypomnienie grzechów zapomnianych, które nie zostały wyznane na spowiedzi. Módlcie się o poznanie i o światło Ducha Świętego, abyście zobaczyli, co jest grzechem, czym obrażaliście Boga, choć tego nie widzicie. Módlcie się o siłę do wyznania grzechów, których się wstydzicie, które lekceważycie, które popełniacie nagminnie i tak często, że nie odczuwacie już wagi tych grzechów. Proście, aby wasze sumienie objawiało wam prawdę o samych sobie. Nie usprawiedliwiajcie się pochopnie. Tylko Ja mogę was usprawiedliwić. Powróćcie do częstej spowiedzi. Dobrze się do niej przygotujcie i wyznajcie wszystkie grzechy obecne, ale ile i te, które przypomną się wam z przeszłości. Być może nie były wyznane w sposób, który pozwoliłby was usprawiedliwić. Uczyńcie sakrament spowiedzi bramą waszego zbawienia, a wasze dobre przygotowanie, szczery żal i uczciwe wyznanie grzechów, przepustką do nieba. Czekam na was, na waszą szczerą spowiedź, na waszą prawdziwą skruchę i żal za popełnione grzechy, aby Moja ofiara na krzyżu nie była dla was daremna.
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador